fot. Agnieszka Sito

Dolina Zbrucza

Ukraina

3300 

Najlepszy przepis na przygodę to piękna Ukraina, charakterne konie i zagon Lisowczyków mknący galopem! Będziemy wznosić toasty, zajadać pielmieni, a wieczorem snuć opowieści przy ognisku. Wyprawę nad Zbrucz polecamy zarówno rajdowym żółtodziobom, jak i hardym wiarusom!

  • Ilość dni
    9 dni
    Dni w siodle
    7
  • Wielkość grupy
    8
    Dostępnych
  • Standard
    kozacka przygoda (namioty i kąpiel w rzece)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, galop

Wyprawa w dolinę Zbrucza to podróż w czasie. Tutaj nie ma Internetu, zasięgu w telefonie i dostępu do bieżącej wody. W zamian trafiamy do świata, gdzie życie płynie inaczej – nikt się nie spieszy, a dzień mija leniwie. Wygrzewamy twarze w słońcu stępując po bezkresnych polach. Gdy najdzie nas ochota – rozgrzewamy krew w szybkim galopie. Na popasach zajadamy suszone ryby i popijamy je zimnym piwem. Wieczorami siadamy przy ognisku i słuchamy ciszy.

Jeździmy przede wszystkim ukraińskich koniach wierzchowych. To niezwykle wszechstronna rasa wyhodowana do celów sportowych. Nasze konie wywodzą się z linii wyścigowej i skokowej. Są podobne do folblutów, ale mocniejsze i bardziej posłuszne.

Codzienne odcinki zajmują około sześciu godzin jazdy. Rozpoczynamy i kończymy w naszej bazie we wsi Monastyrek (Монастирок). Jest to niewielka miejsco­wość nad rzeką Seret, położona około 320 kilometrów od granicy z Polską. W siodle spędzimy w sumie pełne siedem dni.

W cenie rajdu:
  • 2 noclegi w w agroturystyce
  • 6 noclegów w namiotach
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu (w tym napoje wyskokowe)
  • Opieka polskojęzycznego przewodnika
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Wycieczka do Chocimia, Kamieńca Podolskiego i Okopów Świętej Trójcy
  • Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Wycieczka do Chocimia, Kamieńca Podolskiego i Okopów Świętej Trójcy
  • Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski podczas popasów itp.)
  1. Dzień 1 Przybycie chorągwi

    Towarzysze zjeżdżają do Monastyrka. Można odpocząć po podróży, wzmocnić się posiłkiem, obejrzeć konie. W wolnym czasie warto przejść się do jaskini przy cerkwi, skąd wspaniale widać kanion rzeki Seret. Wieczorem wszyscy siadają razem do uroczystej kolacji powitalnej.

  2. Dzień 2 Polami na wschód

    Po śniadaniu dobieramy i siodłamy konie. Szlak prowadzi tego dnia przez lasy i rozległe pola, z których słynie zachodnia Ukraina. Na popas chorągiew stanie we wsi Chudyjowce (Худіївці), a późnym popołudniem dojedzie na pierwszy biwak nieopodal miejscowości Krzywcze (Кривче). W pobliżu biwaku, w zależności od wcześniejszych opadów, pojawia się okresowy, niewielki wodospad.

  3. Dzień 3 W zamkowym cieniu

    Rano chorągiew wyrusza dalej na wschód, nad granicę dawnej Rzeczypospolitej. Szlak wiedzie główne przez pola, z których rozciąga się malownicza panorama Podola. Będzie okazja do galopów. Na popas zajedziemy do wsi Germakówka (Гермаківка), a pod koniec dnia docieramy do Kudryńców (Кудринці), gdzie biwakujemy nad brzegiem Zbrucza, w cieniu zamkowych ruin.

  4. Dzień 4 Polskie twierdze

    Tego dnia konie odpoczywają, a chorągiew wyrusza busem na wycieczkę. Zwiedzamy Chocim, Kamieniec Podolski, oglądamy Bramę Lwowską, czyli pozostałość po twierdzy zwanej Okopami Świętej Trójcy. Wieczorem wracamy do Kudryńców, gdzie kucharka czeka na nas z parującą obiadokolacją.

  5. Dzień 5 Ruiny w Czarnokozińcach

    Po śniadaniu wracamy na szlak i wyruszamy na północ. Krajobraz jest zróżnicowany, soczystą zieleń przecinają zakola rzeki. Mijamy wsie Zalesie (Залісся) i Nowosiółka Buskupia, zwana też Zbruczańskie (Збручанське). Biwak zaplanowany jest w otoczeniu natury, nad brzegiem Zbrucza. Jeśli pogoda dopisze, można wykąpać się w rzece. Warto też przespacerować się do pobliskich ruin zamku w Czarnokozińcach (Чорнокозинці), jednej z nadgranicznych fortyfikacji Rzeczypospolitej.

  6. Dzień 6 Na Skałę Podolską

    Szlak tego dnia prowadzi dalej przez pola i lasy, dodatkowo przyjdzie sforsować kilka brodów. Generalny kierunek marszruty to północ, ku Skale Podolskiej (Скала-Подільська). Nocleg zaplanowany jest w namiotach, w pobliżu rzeki Zbrucz.

  7. Dzień 7 Jezioro i bania

    Towarzysze wyruszają rano na zachód.  Od strony północnej objeżdżamy wieś Iwanków (Іванків), by następnie zapaść w gęste lasy. Po południu docieramy do niewielkiej dolinki, gdzie naszym oczom ukaże się malownicze jezioro o długości niemal 5 kilometrów. Na jego brzegu, w pobliżu wsi Muszkatowce (Мушкатівка), zaplanowany jest nocleg. W sąsiedztwie, u zaprzyjaźnionych gospodarzy, dostępna jest dla Lisowczyków bania.

  8. Dzień 8 Powrót do kwatery głównej

    Po śniadaniu ostatni raz pijemy strzemiennego i dosiadamy koni. Przed nami sporo jazdy, ponad 30 kilometrów. Pojawiają się ostatnie galopy, tempo jazdy wzrasta. Wkrótce na horyzoncie znajomo zalśni rzeka Seret. Wieczorem czeka na jeźdźców pyszna pożegnalna kolacja.

  9. Dzień 9 Powrót do Polski

    Rano jemy wszyscy śniadanie. Nikt się nie musi spieszyć, ale po kolejni towarzysze powoli wyruszają w podróż powrotną do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. Agnieszka Sito
fot. Radek Zagrodnik
fot. Agnieszka Sito

Pierwszą i ostatnią noc spędzamy w Lisowczykowej kwaterze głównej. Warunki w agroturystyce są proste, ale znajduje się tu wszystko, co potrzebne: plenerowy prysznic z widokiem na padok i rzekę, czysty i komfortowy wychodek. Można spać w pokoju, na sianie w stajni, w namiocie lub przy ogniu. Na trasie rajdu natomiast śpimy w komfortowych dużych namiotach wyposażonych w grube, wojskowe materace. Do dyspozycji towarzyszy jest także namiot prysznicowy, wodę do mycia podgrzewamy.

Zapewnione jest pełne wyżywienie (śniadania i obiadokolacje; na drugie śniadanie można zrobić sobie kanapki) oraz napoje, w tym alkohol. Ukraińska kuchnia jest dość kaloryczna. Potrawy są proste i przy tym niezwykle smaczne. Przez cały czas do dyspozycji jest też kuchnia z lodówką pełną różnych napitków.

W trakcie popasów chorągiew często staje przy wiejskich sklepach, by napić się kwasu chlebowego czy piwa. Można wtedy też przekąsić suszone ryby, warkocze z sera czy słodycze (np. słonecznikową chałwę).

 

Sprzęt jeździecki

W bazie w Monastyrku mamy dość dużą kolekcję różnych ciekawych siodeł, najchętniej jednak podczas wypraw korzystamy z siodeł angielskich, w tym rajdówek. Siodła są wygodne, w znacznej mierze sprowadzane z Polski.

Czapraki wyposażone są w małe sakwy, jednak cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie (sakwy nie mają szczelnego zamknięcia, przedmioty mogą wypaść podczas szybkiego galopu).

Ogłowia na Ukrainie są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Co należy zabrać?

Podczas wypraw na Ukrainie towarzyszy nam tabor (duży samochód na bagaże i sprzęt biwakowy, a także mobilna kuchnia polowa). Wszystkie bagaże zostawiamy rano w miejscu biwakowania, zostaną przewiezione do kolejnej lokalizacji. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • paszport
  • gotówka, najlepiej UAH
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • latarka, najlepiej czołówka
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • śpiwór
  • coś pod głowę, np. sweter w poszewce od „jaśka” albo poduszka turystyczna
  • klapki do kąpieli w rzece
  • strój kąpielowy
  • opcjonalnie: troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
20 czerwca 2020 - 28 czerwca 2020
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik
3300 
4
29 sierpnia 2020 - 6 września 2020
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik
3300 
8