fot. z archiwum przewodnika

Kotlina Odolanowska

Polska

1150 

Na tegoroczny długi weekend czerwcowy zapraszamy serdecznie do południowej Wielkopolski! Ze znanych i lubianych Wzgórz Ostrzeszkowskich wypuszczamy się konno na zachód i na północ, na pogranicze Ziemi Odolanowskiej. W dawnych czasach okoliczne mokradła i lasy stanowiły schronienie rozbójników i grasantów. Podążając ich śladami, przemierzymy stępem, kłusem i galopem dzikie ostępy oraz zapomniane wioski. Na noc wracamy zawsze do kwatery głównej, gdzie dla strudzonych wędrowców znajdzie się miejsce przy ogniu 😉

  • Ilość dni
    4 dni
    Dni w siodle
    3 + piątkowa przejażdżka
  • Wielkość grupy
    10
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, galop

Południowa Wielkopolska to wspaniały, jeszcze nieodkryty turystycznie region. Tutaj, na styku Wzgórz Ostrzeszowskich, Doliny Baryczy i Kotliny Odolanowskiej, można godzinami błądzić po lasach, łąkach, polach i wioskach, z dala od dużego miasta. Po okolicy rozsiane są mało znane perełki architektury, takie jak zabytkowe kościoły czy Pałacyk Myśliwski Radziwiłłów. Historia samego regionu sięga jeszcze czasów sprzed polskiej państwowości, gdy okoliczne lasy i mokradła przemierzali bezimienni kupcy poszukujący kosztowności. To tędy bowiem prowadził legendarny Bursztynowy Szlak.

Dzisiaj południowa Wielkopolska to wymarzone okolice do jazdy konnej. Tereny są mocno zalesione, a drogi okazują się przede wszystkim piaszczyste, przyjazne dla końskich nóg. Krajobraz zmienia się jak w kalejdoskopie, kiedy kluczymy między kwitnącymi łąkami, rezerwatami przyrody i sielskimi wioskami. Całkowity dystans do pokonania przez cztery dni to około 90 km. Tempo będzie aktywne i wesołe, ale na poziomie rekreacyjnym.

Nasza przewodniczka to wieloletnia pasjonatka jeździectwa i instruktorka sportu (skoki), która południową Wielkopolskę zna jak własną kieszeń. Konie w stadzie są zróżnicowane: od wielkich ślązaków, przez hanowerkę, trakenkę i konie ukraińskie, po tinkery i niezwykle dzielne kuce sportowe. Kuce polecamy wszystkim lekkim dziewczynom, świetnie sprawdzają się w lesie (gałęzie 😉 ).

W cenie rajdu:
  • Noclegi w całorocznych domkach 
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu
  • Opieka polskiego przewodnika
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka (od 12 zł)
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Najazd na zoo

    Nasza wyprawa rozpoczyna się w miejscowości Niedźwiedź, niedaleko Ostrzeszowa. Towarzysze przybywają między godziną 17:00 i 18:00 do jedynej w swoim rodzaju agroturystyki. Miejsce to jest domem prawie 600 zwierząt: koni, psów, bydła, wielbłądów, owiec, małp, ptactwa, nutrii i wielu innych. Wiele zwierząt pochodzi z interwencji, niektóre zostały ocalone z laboratoriów. Po zainstalowaniu się w domkach i zwiedzaniu obiektu, następuje przydział koni. Wskakujemy w siodła, wychylamy strzemiennego i ruszamy na spacer w teren. Na malowniczych leśnych duktach będzie okazja do wypróbowania koni w kłusie i galopie. Spacer potrwa około 2 godzin, wieczorem wracamy do agroturystyki na powitalną biesiadę.

  2. Dzień 2 Czarny Las

    Po pysznym, domowym śniadaniu w agroturystyce ruszamy konno przed siebie. Do przejechania mamy około 40 km. Wyruszamy na wschód i zagłębiamy się w malownicze wzgórza rozciągające się na wiele kilometrów między ramionami dwóch rzek: Prosny i Baryczy. Szlak prowadzi przez lasy, drogi są piaszczyste i idealne do galopów. Po drodze czeka nas popas. Po południu mijamy Czarny Las, gdzie teren staje się płaski, pojawiają się strumienie i stawy, a także niewielkie mokradła. Wieczorem wracamy do bazy na kolację i ognisko.

  3. Dzień 3 Wydmy polodowcowe

    Szlak tego dnia prowadzi nas na zachód i na północ. Razem z dzielnymi rumakami, zapadamy w okoliczne lasy. Dość szybko docieramy do pasma polodowcowych wydm. Nie zabraknie tu długich odcinków do galopu czy malowniczych wąwozów. Z dużym prawdopodobieństwem spotkamy sarny i jelenie, szlak przeciąć mogą także zające. W połowie dnia zaplanowany jest popas, a następnie kierujemy się do Niedźwiedzia, gdzie na ludzi i konie czeka zasłużona kolacja.

  4. Dzień 4 Wzgórza Ostrzeszowskie

    To ostatni dzień jazdy. Będzie intensywnie i wesoło. Zaplanowany odcinek to około 25 km. Szlak prowadzi przez Wzgórza Ostrzeszowskie, prosto w objęcia Pradoliny Prosny. Pojawiają się tutaj pagórki, a właściwie porośnięte drzewami iglastymi wydmy. Warto się rozglądać, możemy trafić na ślady dzika. Koniecznie należy również zwrócić uwagę na liczne gatunki ptaków: jastrzębie, bociany, żurawie i czaple białe. Do stajni wracamy około 14:00, czeka na nas ciepły lunch. Następnie, koło 15:00, wyruszamy w podróż powrotną do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika

Standard wyprawy w Wielkopolsce jest dość komfortowy (jak na rajd konny). Noce spędzamy w bungalowach, w 2-, 3- i 4-osobowych pokojach z łóżkami piętrowymi.  Trzeba zabrać swój śpiwór i ręcznik. Codziennie mamy dostęp do łazienki z ciepłą wodą, kuchni z podstawowymi sprzętami, elektryczności i innymi cywilizacyjnych udogodnień.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, czyli 9 posiłków. Śniadania i kolacje jemy w agroturystykach. Lunche zaplanowane są w terenie, podczas popasu, a obiad w ostatni dzień podany zostanie w stajni. W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

 

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy w siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Do naszej dyspozycji są czapraki rajdowe, ale można zabrać własne sakwy na wodę lub przekąski. Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Co należy zabrać?

Nocujemy zawsze w kwaterze głównej. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
  • śpiwór i ręcznik
  • opcjonalnie: sakwy, troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła