fot. z archiwum przewodnika

Stawy Milickie

Polska

3200 

Wyruszamy na tygodniowy rajd przez Dolinę Baryczy, aż nad baśniowe Stawy Milickie! Przemierzymy konno dzikie szlaki, na których w nocy królują wilki. Będziemy obserwować szybujące jastrzębie i rozglądać się za śladami bobrów. Poszukamy przygód, a wieczorami usiądziemy przy ogniu, aby snuć koniarskie opowieści.

  • Ilość dni
    7 dni
    Dni w siodle
    5
  • Wielkość grupy
    10
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, galop

Stawy rybne w okolicach Milicza zostały założone przez Cystersów już w XII wieku. Dzisiaj są największym w Europie ośrodkiem hodowli karpia. Przede wszystkim jednak jest to rezerwat dzikiej przyrody. Gniazduje tutaj ponad 120 gatunków ptactwa wodnego i błotnego. Na niebie i w szuwarach zaobserwować można jastrzębie i bieliki, cyraneczki i łabędzie nieme, bociany czarne i rybołowy, czaple i żurawie. Rzeki i stawy zasiedla co najmniej 15 rodzin bobrów. W lasach i na polanach żyją stada dzików, saren i jeleni, ale także lisy i wilki.

Dolina Baryczy to wymarzone okolice do jazdy konnej. Tereny są mocno zalesione, a drogi okazują się przede wszystkim piaszczyste, przyjazne dla końskich nóg. Krajobraz zmienia się jak w kalejdoskopie, kiedy kluczymy po lasach i łąkach, pomiędzy malowniczymi stawami i sielskimi wioskami. Całkowity dystans do pokonania przez pięć dni to około 150 km. Tempo będzie aktywne i wesołe, ale na poziomie rekreacyjnym.

Nasza przewodniczka to wieloletnia pasjonatka jeździectwa i instruktorka sportu (skoki), która południową Wielkopolskę zna jak własną kieszeń. Konie w stadzie są zróżnicowane: od wielkich ślązaków, przez hanowerkę, trakenkę i konie ukraińskie, po tinkery i niezwykle dzielne kuce sportowe. Kuce polecamy wszystkim lekkim dziewczynom, świetnie sprawdzają się w lesie (gałęzie 😉 ).

W cenie rajdu:
  • Noclegi w całorocznych domkach i w pensjonatach
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu (z wyjątkiem 1 kolacji w restauracji)
  • Opieka polskiego przewodnika
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka (od 21 zł)
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Najazd na zoo

    Nasza wyprawa rozpoczyna się w miejscowości Niedźwiedź, niedaleko Ostrzeszowa. Towarzysze przybywają między godziną 17:00 i 18:00 do jedynej w swoim rodzaju agroturystyki. Miejsce to jest domem prawie 600 zwierząt: koni, psów, bydła, wielbłądów, owiec, małp, ptactwa, nutrii i wielu innych. Wiele zwierząt pochodzi z interwencji, niektóre zostały ocalone z laboratoriów. Po zainstalowaniu się w domkach zaplanowana jest powitalna biesiada.

  2. Dzień 2 Dolina Baryczy

    Po domowym śniadaniu w agroturystyce ruszamy konno przed siebie. Do przejechania mamy ponad 40 km. Kierujemy się na zachód i zagłębiamy w malownicze wzgórza rozciągające się na wiele kilometrów między ramionami dwóch rzek: Prosny i Baryczy. Szlak prowadzi przez lasy, drogi są piaszczyste i idealne do galopów. Po drodze czeka nas popas. Mijamy Czarny Las i Granowiec, stopniowo krajobraz staje się bardziej płaski. Pojawiają się pierwsze stawy. Późnym popołudniem docieramy do Niesułowic, gdzie czeka nas po długim dniu pyszna obiadokolacja i odpoczynek w zabytkowym pensjonacie.

  3. Dzień 3 Kraina dzikich zwierząt

    Tego dnia wyruszamy na mało znane ścieżki wokół Stawów Milickich. Będziemy podziwiać stawy rybne, szukać bobrów i galopować po okolicznych lasach. Na popas zajedziemy do Ostoi Konika Polskiego, gdzie zjemy pyszną rybę (albo coś wegetariańskiego :)). Po południu wracamy do Niesułowic, gdzie ponownie spędzamy noc w pensjonacie. Na kolację udajemy się do zaprzyjaźnionej stajni, gdzie usiądziemy wspólnie wokół ogniska.

  4. Dzień 4 Stawy i szuwary

    To kolejny dzień, kiedy konno penetrujemy zakątki Stawów Milickich. Naszymi towarzyszami w wędrówce będą dzikie zwierzęta, przede wszystkim ptaki. Na popas zatrzymamy się tam, gdzie nas końskie nogi zaniosą (ale będzie to na pewno w pobliżu lokalnej knajpki z pysznym jedzeniem i zimnym piwem!). Po południu wracamy do Niesułowic ostatni raz.

  5. Dzień 5 Kotlina Odolanowska

    Po ostatnim śniadaniu w Niesułowicach dosiadamy koni i żegnamy Stawy Milickie. Wyruszamy na wschód, w objęcia dawnych bagien. Dawniej żyli tutaj złoczyńcy i ludzie wyjęci spod prawa. Przemierzymy malownicze pola, wioski i lasy. Po drodze zatrzymamy się na popas w terenie. Jeśli będzie okazja to pogalopujemy ze stadem saren. Po południu docieramy do urokliwego pensjonatu w Kotlinie Odolanowskiej. Kolację zjemy w restauracji, zamawiamy dania z karty.

  6. Dzień 6 Wydmy śródlądowe

    Tego ranka wyruszamy na północny wschód. Kierujemy się na Trzcieliny. Nie zabraknie piaszczystych dróg do długich galopów. Mijamy tartak i przez malownicze, porośnięte iglastymi drzewami wydmy docieramy na popas w zaprzyjaźnionej stajni. Następnie kierujemy się na południe. Wesołym i aktywnym tempem przemierzamy lasy i łąki, odwiedzimy naszą ulubioną ”galopostradę”. Wieczorem docieramy do celu, czyli do Niedźwiedzia. Po zaopiekowaniu się końmi czeka na nas kolacja i pożegnalna impreza.

  7. Dzień 7 Powrót do domu

    Rajd kończymy wspólnym śniadaniem. Warto jeszcze przejść się po zoo, można nakarmić osły przysmakami i pobawić się ze stajennymi psami. Powoli jednak wszyscy wyruszają w drogę powrotną do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika

Standard wyprawy w Wielkopolsce jest dość komfortowy (jak na rajd konny). 2 noce spędzamy w bungalowach, w 2-, 3- i 4-osobowych pokojach z łóżkami piętrowymi.  Trzeba zabrać swój śpiwór i ręcznik. Na 4 noce natomiast zatrzymujemy się w pensjonatach, w pokojach 2- i 3-osobowych. Codziennie mamy dostęp do łazienki z ciepłą wodą, elektryczności i innych cywilizacyjnych udogodnień.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, z wyjątkiem 1 kolacji w restauracji (każdy zamawia z menu to, na co ma ochotę). Śniadania jemy w agroturystyce lub pensjonacie. Lunche zaplanowane są podczas popasu, prowiant zostanie dowieziony lub wstąpimy do knajpki (np. do smażalni nad stawem rybnym). Obiadokolacje jemy w miejscu noclegu lub w stajni. Amatorzy mocniejszych wrażeń powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy w siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Do naszej dyspozycji są czapraki rajdowe, ale można zabrać własne sakwy na wodę lub przekąski. Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Co należy zabrać?

Podczas rajdu towarzyszy nam samochód przewożący bagaże. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
  • śpiwór i ręcznik, poduszka turystyczna
  • opcjonalnie: sakwy, troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
Terminy rajdów 2022 wkrótce!