fot. Agnieszka Sito

Pierwsze szlify

Ukraina

3200 

Ukraina to wspaniałe miejsce, by zdobyć pierwsze rajdowe doświadczenia. Jeśli masz podstawy jeździeckie, ale niewiele doświadczenia; jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie w galopie, ale ciągnie Cię przygoda – to idealna wyprawa dla Ciebie!

  • Ilość dni
    7 dni
    Dni w siodle
    5
  • Wielkość grupy
    8
    Dostępnych
  • Standard
    kozacka przygoda (agroturystyka i namioty)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, pierwsze galopy

Ruszamy zdobywać pierwsze rajdowe szlify w malowniczych okolicznościach Podola. Wymagamy, by uczestnicy wyprawy mieli przyswojone podstawy jeździeckie, ale nie muszą jeszcze swobodnie galopować. Jeździmy przede wszystkim na ukraińskich koniach wierzchowych. To niezwykle wszechstronna rasa wyhodowana do celów sportowych. Nasze konie wywodzą się z linii wyścigowej i skokowej. Są podobne do folblutów, ale mocniejsze i bardziej posłuszne.

Długość codziennych odcinków zostanie dopasowana do umiejętności i chęci grupy, wstępnie planujemy aby było to średnio około czterech godzin jazdy. Jeśli zdarzy się, że poziom umiejętności jeźdźców będzie bardzo zróżnicowany to podzielimy grupę. W siodle spędzimy w sumie pełne pięć dni.

Podczas Pierwszych Szlifów rekomendujemy użycie kasku jeździeckiego.

Naszą bazą podczas rajdu jest wieś Monastyrek (Монастирок). Jest to niewielka miejsco­wość nad rzeką Seret, położona około 320 kilometrów od granicy z Polską. 

W cenie rajdu:
  • Noclegi w agroturystyce i w namiotach 
  • Wyżywienie w Monastyrku oraz podczas biwaku nad rzeką (śniadania i obiadokolacje; na drugie śniadanie można zrobić sobie kanapki)
  • Opieka polskojęzycznego przewodnika
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski podczas popasów itp.)
  1. Dzień 1 Przybycie chorągwi

    Towarzysze zjeżdżają do Monastyrka. Można odpocząć po podróży, wzmocnić się posiłkiem, obejrzeć konie, przejść na spacer. Wieczorem wszyscy siadają razem do uroczystej kolacji powitalnej. 

  2. Dzień 2 Podolskie pola i lasy

    Po śniadaniu towarzysze pierwszy raz dosiadają koni. Przewodnik i opiekun grupy dopyta o umiejętności, dobierze wierzchowce. Będzie chwila na padoku, żeby poczuć się swobodniej, potem wyruszamy na spokojny spacer po okolicy Monastyrka. Trasa wiedzie przez pachnące pola i liściaste lasy. W zależności od umiejętności grupy mogą pojawić się zakłusowania i spokojne galopy. Po południu, kiedy konie wrócą już do stajni, warto przejść się nad Seret i wykąpać w rzece.

  3. Dzień 3 Najazd na wieś

    Rano chorągiew ponownie dosiada koni. Wyruszamy  przez las w kierunku sąsiedniej wsi zwanej Juriampol (Юр’ямпіль). Zatrzymamy się tam na popas, będzie okazja napić się piwa lub kwasu chlebowego. Następnie, zależnie od sił i chęci, grupa wraca do Monastyrka lub konno szwenda się po okolicznych wzgórzach.

  4. Dzień 4 Dziedzictwo Sapiehów

    Po sutym śniadaniu, wyruszamy do Bilcze Złote (Більче-Золоте), dawnych posiadłości rodu książęcego Sapiehów. Co ciekawe, Monastyrek pierwotnie stanowił przysiółek Bilcze Złote, dopiero później zyskał status samodzielnej wsi. Trasa jest malownicza, wiedzie w okolicy kanionu Seretu. W Bilcze zatrzymamy się na popas, a w godzinach popołudniowych wrócimy do kwatery głównej.

  5. Dzień 5 Biwak nad rzeką

    To wielki dzień! Tego dnia wyruszamy daleko przed siebie, nie wracamy na noc do Monastyrka. Zależnie od pogody i umiejętności grupy, szlak powiedzie nas do Kołodróbki (Колодрiбка) nad Dniestrem lub do Kasperowców (Касперівці) nad Seretem. Po drodze zatrzymamy się we wsi na popas, a wieczorem samochód przywiezie do ustalonego miejsca sprzęt biwakowy i zapasy na kolację z ogniska.

  6. Dzień 6 Powrót do kwatery głównej

    Towarzysze ostatni raz dosiadają koni i wyruszają w drogę powrotną do bazy. Nie wracamy po własnych śladach, zapuszczamy się w urokliwe zagajniki i zapomniane wsie, przemierzamy też bezkresne, zielone pola Ukrainy. Popas, jak zwykle, zaplanowany jest w przydrożnym wiejskim sklepie. Wieczorem żegnamy się z końmi i zasiadamy do pożegnalnej kolacji.

  7. Dzień 7 Powrót do Polski

    Rano jemy wszyscy śniadanie. Nikt się nie musi spieszyć, ale powoli kolejni towarzysze wyruszają w podróż powrotną do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. Agnieszka Sito
fot. Agnieszka Sito
fot. Agnieszka Sito

Podczas Pierwszych Szlifów nocujemy w Lisowczykowej kwaterze głównej. Warunki w agroturystyce są proste, ale znajduje się tu wszystko, co potrzebne: plenerowy prysznic z widokiem na padok i rzekę, czysty i komfortowy wychodek. Można spać w pokoju, na sianie w stajni, w namiocie lub przy ogniu. Podczas biwaku natomiast zakwaterujemy się w namiotach, na grubych materacach wojskowych. Zapewnione jest także pełne wyżywienie oraz alkohol. 

Ukraińska kuchnia jest dość kaloryczna. Potrawy są proste i przy tym niezwykle smaczne. Przez cały czas do dyspozycji jest też kuchnia z lodówką pełną piwa i innych napojów.

W trakcie popasów chorągiew często staje przy wiejskich sklepach, by napić się kwasu chlebowego czy piwa. Można wtedy też przekąsić suszone ryby, warkocze z sera czy słodycze (np. słonecznikową chałwę).

 

Sprzęt jeździecki

W bazie w Monastyrku mamy dość dużą kolekcję różnych ciekawych siodeł, najchętniej jednak podczas wypraw korzystamy z rajdówek. Siodła są wygodne, w znacznej mierze sprowadzane z Polski.

Czapraki wyposażone są w małe sakwy, jednak cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie (sakwy nie mają szczelnego zamknięcia, przedmioty mogą wypaść podczas szybkiego galopu).

Ogłowia na Ukrainie są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Co należy zabrać?

Pierwsze Szlify to w znacznym stopniu rajd gwieździsty. Tylko jedną noc spędzamy poza kwaterą główną, na biwaku. Wówczas będzie towarzyszyć nam tabor w formie samochodu na bagaże. W trakcie dnia jazdy zabieramy ze sobą zatem tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • paszport
  • gotówka, najlepiej UAH
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • latarka, najlepiej czołówka
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • śpiwór
  • coś pod głowę, np. sweter w poszewce od „jaśka” albo poduszka turystyczna
  • klapki do kąpieli w rzece
  • strój kąpielowy
  • opcjonalnie: troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
16 sierpnia 2020 - 22 sierpnia 2020
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik
3200 
5