Gotowi na rajd? Zaciąg trwa!
Pytania? Piszcie! Nie gryziemy. I nie kopiemy.

Katarzyna Kurdziel
Katarzyna Kurdziel Po rajdzie w Kirgistanie ruszę z Lisowczykami nawet na kraniec świata!! A nie, tam już byliśmy! Na wierzchołku zresztą też. Jakem wygadana tak mi słów brakuje, by opisać, jak było cudnie. Nie mogę się doczekać kolejnych wypraw! ...
Radek Zagrodnik
Radek Zagrodnik Najdziksze i najwspanialsze rajdy konne ever! Super ludzie!
Anna Krauze-Piwko
Anna Krauze-Piwko Wczoraj wróciłam z rajdu po przepięknej Ukrainie... Wspaniała organizacja, wszystko dopięte na ostatni guzik, cudowne widoki, które na długo zostaną w pamięci, dzikie galopy przez długie pola i wspaniali ludzie z obsługi, którzy dbają o komfort i bezpieczeństwo jeźdźców. Oksana zachwyci Was potrawami, w które wkłada swoje całe ogromne serce, Wołodia przeprowadzi przez bezkresne pola dzikim galopem, zarażając spokojem, pozytywna energią i optymizmem, a dwóch Michałów zadba o to, żeby rozłożyć dla Was obozowisko w miejscu, które zachwyci widokiem oraz zatroszczy się o konie... A konie ?... Idealne! Mądre, zrównoważone rumaki, każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam gorąco!
Matthias Bydlowsky
Matthias Bydlowsky Nasza wyprawa na Ukrainę była niezapomnianym przeżyciem. Wspaniała dzika przyroda, świetni ludzie i bardzo dobre konie. Najbardziej zaskoczony byłem jednak tym, że odległy od nas o 1200 km konflikt był widoczny właściwie tylko na plakatach rekrutacyjnych ukraińskiej armii, a jedynym "wojennym" doświadczeniem były potyczki z ukraińskimi trunkami 😉 Gorąco polecam Ukrainę z Lisowczykami!
Wojtek Jurek
Wojtek Jurek Było warto! Maj 2017 r., dopiero co wróciliśmy z Maroko. To już moja ósma wyprawa z Lisowczykami. Super ekipa!
Asia Rosenberger
Asia Rosenberger Byłam już na różnych rajdach, ale tak fantastycznego jak na Ukrainie nie miałam okazji odbyć. O nic nie musiałam się martwić i stresować. Pełen luz! Cudowna atmosfera, przemili Ukraińcy z obsługi rajdu i organizatorzy, konie niesamowicie spokojne, ale energiczne. Jednocześnie niezwykle zadbane - na pewno niejeden koń rajdowy zamieniłby się z ekipą ukraińską. Klimat wsi (i drogi 🙂 ) nie do zapomnienia. Pola słonecznika ciągnące się po horyzont. Na pewno wrócę z Lisowczykami na kolejną wyprawę.
Cezary Pawlicki
Cezary Pawlicki Właśnie wrócilismy z Maroko. Było świetnie! Trasa wzdłuż wybrzeża oceanu to niezapomniane przeżycia 🙂

Obserwuj nas!

Wrażenia z wypraw, terminy i zdjęcia – śledź nas na Facebooku i Instagramie.