fot. z archiwum przewodnika

Ałtaj

Mongolia

3 950 

Najdalszy zachód Mongolii, gdzie zbiegają się granice z Rosją i Chinami, a Kazachstan majaczy tuż za graniami. Nad dolinami piętrzą się lodowce masywu Tawan Bogd, Pięciu Świętych Szczytów, z których najwyższy wznosi się na niemal 4400 metrów. W dolinach koczują Kazachowie i Tuwińcy, nad ich głowami zataczają koła oswojone orły. Konie są tu półdzikie, pogoda potrafi się zmienić w godzinę, a szlak w wielu miejscach nie istnieje na żadnej mapie.

Ten rajd jedziemy po raz pierwszy. Wsiadasz z nami?

  • Ilość dni
    16 dni
    Dni w siodle
    8 dni (opcjonalnie 9 dni)
  • Wielkość grupy
    12
    Dostępnych
  • Standard
    jak na koczownika przystało (gery i namioty)
    Bagaż
    do 15 kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, opcja wegetariańska w ograniczonym zakresie
  • Umiejętności
    stęp, kłus, galop, wcześniejsze doświadczenie rajdowe

Ałtaj to zupełnie inna Mongolia niż step spod Karakorum czy tajga na północy. Ten najdalej wysunięty na zachód skrawek kraju, ajmak Bajan-Ölgii, stanowi kulturowo najbardziej odrębny region i jedyny z kazachską większością. Oprócz muzułmańskich Kazachów spotykamy tu także koczowniczych Tuwińców. To kraina sokolników polujących z orłami przednimi i pasterzy, których życie od stuleci płynie w rytmie gór.

Wyprawa w Ałtaj ma charakter ekspedycji. Przygotowanie programu zajęło nam prawie dwa lata, a szlak przecierać będziemy wspólnie. Znamy kierunek i cel, jednak wszystko może się zdarzyć – i o to właśnie chodzi. To przygoda dla tych, którzy chcą odkrywać nieznane.

Sercem wyprawy jest masyw Ałtaj Tawan Bogd i jego lodowce, w tym Lodowiec Potanina, najdłuższy w Mongolii. Podejdziemy pod szczyt Malchin (4050 m), z którego rozciąga się widok na pogranicze trzech państw naraz.

Będziemy jechać przez doliny usiane prehistorycznymi petroglifami, przekroczymy wysokie przełęcze, zajrzymy do Doliny Niedźwiedzia, gdzie żyją koziorożce, owce argali, jelenie, irbisy, ułary ałtajskie i niedźwiedzie. Trasę zamkniemy nad jeziorami Khoton i Khurgan, słynącymi z krystalicznie czystej wody.

Odwiedzimy tuwińską rodzinę wysoko w górach i kazachskiego sokolnika, przy którego ognisku napijemy się herbaty z mlekiem i posłuchamy o polowaniach z orłem. Będzie i szansa na pamiątkowe zdjęcie z ptakiem na ręce.

Codzienne odcinki są krótsze niż na naszych stepowych rajdach (20–30 km), ale teren jest wysokogórski i wymagający. Przekraczamy strome przełęcze (na najwyższej, Takhilt, prowadzimy konie w ręku), a bagaż jedzie osobno, na wielbłądach jucznych. Nocujemy głównie w namiotach lub prostych gerach.

Wyprawa przeznaczona jest dla osób dobrze jeżdżących konno, z realnym doświadczeniem w wielodniowych rajdach, które poradzą sobie z półdzikim koniem i trudną sytuacją w terenie. Konie w Ałtaju nie są ujeżdżane pod rekreacyjnego turystę, wymagają pewnej ręki i spokoju. Do tego dochodzą trudne warunki obozowania i kapryśna górska pogoda: upał w dzień, przymrozki nocą, deszcz, mgła i wiatr potrafią przyjść bez zapowiedzi. To nie jest dobry wybór na pierwszą wyprawę konną ani dla osób bez doświadczenia biwakowego.

Limit wagi jeźdźca na tej wyprawie wynosi 90 kg.

W cenie rajdu:
  • 3 noclegi w turystycznych gerach pod Ułan Bator i Ölgii
  • 1 nocleg w hotelu w Ölgii
  • 3 noclegi w gerach
  • 8 noclegów w namiotach
  • Pełne wyżywienie (bez alkoholu) z wyjątkiem pierwszej kolacji w Ułan Bator
  • 2 loty wewnętrzne: Ułan Bator – Ölgii oraz Ölgii – Ułan Bator (limit bagażu 15 kg)
  • Transfer z i na lotnisko w Ułan Bator (pierwszego i ostatniego dnia rajdu)
  • Wszystkie transfery samochodowe przewidziane w programie (samochody 4×4)
  • Wstęp do wszystkich atrakcji turystycznych przewidzianych w programie rajdu
  • Opieka tuwińskich pasterzy i lokalnych przewodników
  • Opieka polskiego pilota
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Wielbłądy juczne do transportu bagażu
  • Wyposażenie obozowe (namioty, śpiwory, karimaty)
  • Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające jazdę konną
Dodatkowe koszty:
  • Bilet lotniczy do i z Ułan Bator (około 4000-5000 zł)
  • Opcjonalnie: pierwsza kolacja w Ułan Bator
  • Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski, alkohol itp.
  1. Dzień 1 W cieniu Czyngis-Chana

    Do Ułan Bator docieramy nad ranem (wylot z Europy dzień wcześniej). Jedziemy do turystycznego campu pod miastem, żeby złapać oddech po podróży, a w południe siadamy do wspólnego lunchu. Po południu ruszamy pod monumentalny pomnik Czyngis-Chana – gigantyczną konną statuę na stepie, gdzie spędzimy dwie, trzy godziny. Wieczorem wracamy do campu. Kolacja we własnym zakresie. Nocleg w gerze.

  2. Dzień 2 Na zachód Mongolii

    Po śniadaniu jedziemy na lotnisko i lecimy do Ölgii, stolicy najbardziej wielokulturowego regionu kraju. Na miejscu odbierają nas kierowcy, jemy lunch i ruszamy zwiedzać miasto, z punktem widokowym na całą okolicę. Wieczorem zaplanowana jest kolacja w tradycyjnej restauracji kazachskiej przy dźwiękach dombry, dwustrunowego instrumentu, bez którego nie obejdzie się tu żadne święto. Nocleg w turystycznym gerze.

  3. Dzień 3 Kraina Tuwińców

    Wsiadamy do samochodów i ruszamy w rejon Shiveet. To około 200 km, pięć do sześciu godzin drogi, z postojem na lunch. Wieczorem dołączają do nas tuwińscy pasterze wraz z końmi i wielbłądami, które będą nam towarzyszyć przez kolejne dni. Poznamy się bliżej przy niewielkiej wspólnej biesiadzie. Pierwsza noc pod namiotem.

  4. Dzień 4 Szlak petroglifów

    Zaczynamy właściwy rajd. Bagaż przejmują wielbłądy, my dosiadamy koni. Stok, którym jedziemy, usiany jest petroglifami – rytami sprzed tysięcy lat, przedstawiającymi dzikie i domowe zwierzęta, sceny polowań i obrzędów. Zatrzymamy się, żeby przyjrzeć się im z bliska. Po południu docieramy do tuwińskiej rodziny, u której zobaczymy, jak wygląda życie w górach Ałtaju, i skosztujemy lokalnych przysmaków. Nocleg w gerach należących do rodziny.

  5. Dzień 5 Pięć Świętych Szczytów

    Kierujemy się w stronę najwyższych szczytów masywu Tawan Bogd. Krajobraz zapiera dech w piersiach: ośnieżone granie, białe od lodowcowego mułu rzeki i dywany górskich kwiatów. Jesteśmy już na wysokości 3000 metrów. Około południa docieramy do punktu widokowego. Stąd podjeżdżamy pod górę Malchin i u jej stóp rozbijamy obóz. Nocleg w namiotach.

  6. Dzień 6 Obóz pod Malchin

    Dzień spędzamy w obozie wypadowym. Dla chętnych: podejście na szczyt Malchin (4050 m), technicznie łatwe, ale wymagające dobrej kondycji. Po drodze mijamy Lodowce Potanina i Aleksandra. Teren jest nierówny i trzeba iść uważnie. Alternatywnie: można wybrać wypad konny po okolicy. Charakter okolicznych gór to trawiaste stoki opadające ku potężnym ścianom sypkiego rumowiska. Nocleg w namiotach.

  7. Dzień 7 Dolina Białej Rzeki

    Wracamy w siodła i ruszamy przez Dolinę Białej Rzeki, jadąc pośród dzikiej, nienaruszonej przyrody. Po trzech, czterech godzinach docieramy do koczowniczej rodziny na lunch. Popołudnie jest czasem na odpoczynek i tradycyjne gry. Nocleg w gerze.

  8. Dzień 8 Dolina Khar Zalaat

    Po śniadaniu wyruszamy w dalszą drogę, ku urzekającej dolinie Khar Zalaat. To malownicze miejsce, w którym masyw Ałtaju tworzy majestatyczne tło dla całej trasy. Nocleg w namiotach.

  9. Dzień 9 Dolina Niedźwiedzia

    Tego dnia pokonujemy przełęcz Takhilt, jedną z najwyższych i najbardziej stromych na całym szlaku. Odcinkowo prowadzimy konie w ręku. Za przełęczą otwiera się Dolina Niedźwiedzia: dziki ostęp dostępny wyłącznie latem, mniej więcej od połowy czerwca do końca sierpnia. To kraina nietkniętej przyrody i wyjątkowa szansa, by natknąć się na koziorożca, owcę argali, jelenia, irbisa, ułara ałtajskiego czy orła przedniego. Latem, gdy w dolinę zaglądają wędrowcy, niedźwiedzie trzymają się z dala od szlaków. Lunch po drodze. Nocleg w namiotach.

  10. Dzień 10 Dolina Tsagaan Us

    Po śniadaniu pakujemy się i wskakujemy na konie. Jedziemy spokojnie, bo teren jest wysokogórski. Szlak to łagodne podejście przez soczyste hale w stylu alpejskim i kamieniste koryta rzek. Nocleg w namiotach.

  11. Dzień 11 Jezioro Khoton

    Przed nami kolejny dzień w siodle. Wędrujemy przez ukwiecone doliny w kierunku jeziora Khoton, gdzie rozbijamy obóz. Khoton kryje zalesioną wyspę, a sąsiednie jezioro Khurgan jest najniżej położonym punktem Parku Narodowego Ałtaj Tawan Bogd. Nocleg w namiotach.

  12. Dzień 12 Ostatnie galopy

    Trasa wiedzie dalej przez zielone, bujne doliny. Khoton i Khurgan uchodzą za jedne z najczystszych słodkowodnych jezior Mongolii. Sam Khoton sięga średnio 26 metrów głębokości, a miejscami nawet 58 metrów. To ostatni dzień jazdy konnej. Żegnamy się z końmi oraz opiekującymi się nimi pasterzami i wielbłądnikami, a wieczorem siadamy do pożegnalnej kolacji. Nocleg w namiotach.

  13. Dzień 13 Ludzie orłów

    Po śniadaniu wsiadamy do samochodów. Nasz cel tego poranka to punkt wypadowy do wodospadu Baga Turgen. Piesza wędrówka potrwa około trzech godzin (w obie strony). Następnie docieramy do rodziny sokolników. Poznamy dawne tradycje koczowniczych Kazachów, skosztujemy herbaty z mlekiem i posłuchamy opowieści o polowaniach z orłem. Będzie też okazja na pamiątkowe zdjęcie. Nocleg w gerze.

  14. Dzień 14 Powrót do Ölgii

    Po śniadaniu wyruszamy w drogę powrotną do Ölgii. Czeka nas kilka godzin na wyboistej drodze. Wieczorem docieramy do stolicy prowincji. Nocujemy w hotelu, kolację zjemy w restauracji. To także dzień, w którym żegnamy naszych kucharzy.

  15. Dzień 15 Mongolskie dziedzictwo

    Rano lub po południu jedziemy na lokalne lotnisko i lecimy z powrotem do Ułan Bator. W zależności od godziny lotu odwiedzimy Park Narodowy Khustai, gdzie żyją konie Przewalskiego, albo klasztor Gandan, by zobaczyć buddyjskie praktyki i posłuchać mnichów. Później ruszamy do turystycznego campu pod Ułan Bator na ostatnią wspólną kolację. Nocleg w gerze.

  16. Dzień 16 Droga do domu

    Wyruszamy na lotnisko, skąd rozpoczyna się nasza podróż powrotna do domu.

Przewodnik może zmodyfikować plan rajdu oraz poszczególne trasy dzienne w zależności od warunków pogodowych, umiejętności jeździeckich grupy oraz losowych zdarzeń i okoliczności.
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika
fot. z archiwum przewodnika

Trasa ekspedycji wiedzie przez miejsca dzikie i bezludne, niedostępne dla samochodów. W tych trudnych warunkach dokładamy jednak starań, by zapewnić jeźdźcom jak najwięcej komfortu. Spędzimy 8 nocy w namiotach turystycznych i 3 noce w gerach należących do rodzin. Wszędzie będziemy mieli do dyspozycji ciepłe śpiwory, a także namiot sanitarny, tzw. „prysznicowy” (warunkiem skorzystania z namiotu jest dostępność wody w miejscu obozowania, wówczas podgrzejemy ją na ogniu; przewidujemy zatem kąpiel nie rzadziej niż co drugi dzień).

Dodatkowo jedną noc spędzimy w hotelu w Ölgii, a trzy noce w gerach turystycznych.

Przygotowaniem posiłków zajmą się – zależnie od dnia – lokalne gospodynie lub towarzyszący nam kucharz. Typowa kuchnia mongolska jest tłusta i dość ciężkostrawna, opiera się – jak wszystkie diety pasterskie – głównie na produktach odzwierzęcych, czyli mięsie i mleku. Z uwagi na to, że na trasie rajdu wszystkie produkty transportujemy ze sobą, należy spodziewać się potraw prostych, aczkolwiek smacznych i sycących.

 

Sprzęt jeździecki

W Mongolii jeździmy w siodłach rajdowych przypominających nieco kulbaki. Używamy wędzideł.

Strój jeździecki musi być dostosowany do klimatu górskiego. Temperatury w ciągu dnia mogą wynosić od 15 do 25 stopni, ale zdarzają się burze, opady i mgła. Wieczorem temperatura spada znacząco. Odzież jeździecka i zamienna powinny zatem być dopasowane do zmiennych warunków, zalecamy model „na cebulkę”. Warto skorzystać z bielizny termoaktywnej dobrej jakości. Konieczna jest również wodoodporna odzież wierzchnia dobrej jakości. Zamiast sztybletów zdecydowanie rekomendujemy solidne buty trekkingowe, koniecznie wodoodporne. Warto również zabrać chustę lub komin dla ochrony twarzy przed pyłem i kurzem w suche dni.

Bardzo mocno rekomendujemy jazdę w kaskach.

Co należy zabrać?

W zachodniej Mongolii nasze bagaże podróżują na wielbłądach jucznych. Należy zatem zapakować się w miękki, wodoodporny bagaż (torba, plecak, worek żeglarski). Zalecamy umiar przy pakowaniu. Korzystamy z lotu wewnętrznego, gdzie limit wagowy dla bagażu
to 15 kg.

  • paszport
  • gotówka, najlepiej USD lub EUR
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny, powerbank
  • latarka, najlepiej czołówka
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • okulary przeciwsłoneczne z filtrem
  • odzież „na cebulkę”
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • strój kąpielowy (opcjonalnie dla amatorów kąpieli w rzekach)
  • buty trekkingowe
  • nóż lub scyzoryk
  • manierka lub butelka na wodę wielokrotnego użytku
  • opcjonalnie: poduszka, prześcieradło/wkładka do śpiwora

Nasz partner bezpłatnie zapewnia na miejscu śpiwory, które są prane i dezynfekowane po każdym rajdzie.

Termin Status rajdu Cena Miejsca  
17 lipca 2027 - 1 sierpnia 2027
Pełna grupa, polski pilot
3 950 
0