fot. Stajnia D'Amore

Wielkopolski Rajd Wakacyjny

Polska

2 400 zł

Wielkopolska to jedna z naszych obowiązkowych pozycji rajdowych! Będziemy hulać po przepastnych lasach Wielkopolski, galopować po piaszczystych ścieżkach, popasać zarówno w terenie, jak i w gościnie, a wieczory spędzać przy ogniu i wesołej biesiadzie. Będzie aktywnie, radośnie i przygodowo, jak to na wielkopolskich rajdach. 🙂

  • Ilość dni
    4 dni
    Dni w siodle
    3 + czwartkowa rozgrzewka
  • Wielkość grupy
    12
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    pełne, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, swobodny galop

W Wielkopolsce rajdy organizujemy od lat, w naszym kalendarzu pojawia się niemal „od zawsze”. Jest ku temu dobry powód: to tam mieści się jedna z naszych najważniejszych stajni partnerskich, stoją w niej nasze własne konie, tereny do jazdy są wspaniałe, a prowadzące wielkopolskiej rajdy Kasia i Agnieszka… kto zna, ten wie, a kto nie zna, to się dowie. 🙂

Okolica, po której rajdujemy, to wymarzone tereny do jazdy konnej. Obszar jest mocno zalesiony, a drogi okazują się przede wszystkim piaszczyste, przyjazne dla końskich nóg, również w bardziej rześkim tempie. Krajobraz zmienia się dość często, kluczymy leśnymi duktami, kwitnącymi łąkami i wioskami, napotykając skryte tu i ówdzie ciekawostki przyrodnicze i historyczne. Rajd majówkowy rozpoczynamy czwartkową rozgrzewką na ujeżdżalni albo krótkim terenem (w zależności od pogody i czasu przyjazdu grupy), piątek i sobotę spędzamy rajdując po okolicy, a kończymy późnym popołudniem w niedzielę. Tempo będzie aktywne i wesołe, na poziomie rekreacyjnym, a więc bez przesadnych szaleństw, ale i bez snucia się po krzakach.

Południowa Wielkopolska to wspaniały, jeszcze nieodkryty turystycznie region. Można tu godzinami błądzić po lasach, łąkach, polach i wioskach, z dala od dużego miasta. Po okolicy rozsiane są mało znane perełki architektury, a także porzucone i zapomniane miejsca oraz obiekty z czasów dawnych i bardzo dawnych. Historia samego regionu sięga jeszcze czasów sprzed polskiej państwowości, gdy okoliczne lasy i mokradła przemierzali bezimienni kupcy poszukujący kosztowności. Nieopodal stajni prowadził niegdyś legendarny Bursztynowy Szlak.

Nasze przewodniczki i trenerki to wieloletnie pasjonatki jeździectwa i doświadczone instruktorki, które od lat prowadzą nasze rajdy oraz szkolą zarówno ludzi, jak i konie. Stado wierzchowców jest mocno zróżnicowane: ślązaki, holsztyny, konie ukraińskie, belgijskie konie gorącokrwiste, haflingery, polskie konie sportowe (Polski koń szlachetny półkrwi), małopolaki, kuce walijskie, czy koniki polskie.

Rajd przeznaczony jest dla osób swobodnie jeżdżących konno, poruszających się we wszystkich chodach zarówno indywidualnie, jak i w grupie.

Ta edycja rajdu skierowana jest do osób dorosłych.

Limit wagi jeźdźców na tym rajdzie wynosi 85 kg z nielicznymi wyjątkami do 90 kg dla dobrych jeźdźców.

W cenie rajdu:
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Noclegi w domkach na terenie stajni
  • Podgrzewana balia ogrodowa
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu
  • Grille i ogniska 🙂
  • Różne atrakcje i przygody dodatkowe, czasem zależne od pogody 🙂
  • Opieka bardzo doświadczonych przewodniczek i instruktorek
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty podwyższonego ryzyka.
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Początek przygody

    Zjeżdżamy się do stajni D’amore w Nowolipsku niedaleko Pleszewa, pomiędzy godziną 15:00 a 16:30. Na miejscu rozgościmy się w domkach położonych na jej terenie. Po przyjeździe wszystkich uczestników nasze przewodniczki zbiorą całą grupę i wspólnie udamy się do koni – na pastwiska i wybiegi. Tam zapoznamy się z wierzchowcami, osiodłamy je i wyruszymy na ujeżdżalnię (lub halę, w zależności od pogody), by lepiej się z nimi zgrać. Po rozgrzewce rozsiodłamy konie i odprowadzimy je na pastwisko, następnie przebierzemy się po jeździe, a wieczorem zasiądziemy do wspólnej, powitalnej kolacji.

  2. Dzień 2 Wielkopolskie lasy

    O poranku czeka nas śniadanie w stajni, a potem czas ruszyć w trasę. Osiodłamy nasze konie, przygotujemy wszystko do drogi i wyjedziemy ze stajni. Przed nami wesoły dzień terenowy, około 5 godzin w siodle plus popas, więc do stajni wrócimy późnym popołudniem. Ruszyć możemy w dowolnym kierunku, możliwości mamy mnóstwo, więc szczegółowy przebieg dnia i szlaku ustalimy na bieżąco, w zależności od aury. Spora część trasy wypada nam w lasach, na bardzo przyjemnych (dla ludzi i koni) dróżkach oraz duktach, gładkich, piaszczystych i sprzyjających jeździe w zmiennym tempie. W okolicy jest niewielu ludzi, za to zwierząt sporo, więc jest duża szansa natknąć się na sarny i zające. Jeżeli pogoda będzie sprzyjała, to na popas zatrzymamy się w terenie (znamy fajne miejsca 🙂 ), a gdyby okazała się mniej łaskawa – mamy i na to rozwiązanie. Po powrocie do stajni oporządzimy nasze konie, a potem zasiądziemy do kolacji i wieczornej imprezy. Na noc zostaniemy w domkach.

  3. Dzień 3 Konno przez zakątki puszczy

    Po śniadaniu ruszymy do stajni, osiodłamy konie i wyruszymy na trasę przez Puszczę Pyzdrską. Przed nami około 25 km jazdy.
    Na początek przejedziemy przez wieś, a chwilę później odbijemy w stronę rozległych pól. Zabudowania zostaną za nami i w końcu zagłębimy się w las. Większość trasy poprowadzi nas leśnymi ścieżkami, na których znajdzie się również miejsce na nieco szybszą jazdę.
    Puszcza Pyzdrska to także dom wielu dzikich zwierząt. Rozglądajcie się więc uważnie! Być może wypatrzymy jelenie, sarny, dziki, zające, bażanty albo żurawie. A jeśli dopisze nam szczęście, może trafimy również na ślady bobra.
    Po pewnym czasie las wyprowadzi nas w okolice jednej z pobliskich wsi. Zatrzymamy się tam na odpoczynek i wspólny obiad. Po posiłku ponownie dosiądziemy koni i ruszymy w drogę powrotną. Przed nami kolejne leśne odcinki, a potem otwarte pola i powrót do naszej zacisznej wioski. Do stajni dotrzemy późnym popołudniem.
    Na miejscu rozsiodłamy konie, odprowadzimy je na pastwisko i zadbamy o to, by po wspólnej wyprawie mogły spokojnie odpocząć. A później sami zasiądziemy do kolacji. Resztę wieczoru zostawiamy na rozmowy, śmiech i nasiadówkę w dobrym towarzystwie. W końcu rajd nie kończy się w chwili, gdy zsiadamy z koni.:)

  4. Dzień 4 Drogi, dróżki i bezdroża

    Po śniadaniu wyruszamy na ostatni dzień przygód. Osiodłamy nasze konie i ruszamy w teren, aby aktywnie zakończyć naszą czterodniową przygodę. Trasa poprowadzi nas w kierunku rzeki Prosny, a dalej na łąki, pola i w przepastne lasy, po których można jeździć bez końca. Wrócimy do stajni około 14:00–14:30. Po rozsiodłaniu koni i odprowadzeniu ich na pastwisko, około 15:00 pójdziemy na obiad. Następnie przyjdzie czas, aby ruszyć w drogę powrotną do domu. Żegnamy się, ale nie na długo – kto raz zajechał na rajd do Wielkopolski, ten wróci na pewno. 🙂

Przewodnik może zmodyfikować plan rajdu oraz poszczególne trasy dzienne w zależności od warunków pogodowych, umiejętności jeździeckich grupy oraz losowych zdarzeń i okoliczności.
fot. Stajnia Nowolipsk
fot. Krzysztof Jarczewski / WesternLand
fot. Stajnia D'Amore

Standard wyprawy w Wielkopolsce jest dość komfortowy. Wszystkie noce spędzamy w domkach na terenie stajni, z toaletami, dostępem do kuchni i innych udogodnień. Sporą część każdego dnia spędzamy w terenie, a wieczorne „posiadówki” odbywają się na terenie stajni, na tarasie i/lub przy ognisku.

Na miejscu mamy miejsce na ognisko, grilla i inne udogodnienia. Do naszej dyspozycji jest również spora, mieszcząca kilka osób na raz, ogrzewaną balia ogrodowa, idealną do relaksu po dniu w siodle.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, od kolacji dnia pierwszego do obiadu dnia ostatniego, czyli 9 posiłków. Śniadania i kolacje jemy w agroturystyce, większość obiadów na popasach, w tym jeden z nich w fajnym i niecodziennym miejscu :). Niedzielny obiad zjemy po powrocie do stajni. W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

 

 

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy w siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Choć na popas stajemy w miejscu, gdzie wszystko zostanie nam podane, można zabrać ze sobą małe sakwy na wodę i podręczne przedmioty. Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Bardzo mocno zalecamy jazdę w kaskach.

Co należy zabrać?

Rajd ma charakter gwieździsty. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy / kurtka
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
  • strój kąpielowy
  • opcjonalnie: niewielkie sakwy, troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
19 sierpnia 2027 - 22 sierpnia 2027
Zaciąg
2 400 zł
12
26 sierpnia 2027 - 29 sierpnia 2027
Zaciąg
2 400 zł
12