Brama Lubawska

Polska

2 480 

Brama Lubawska bierze swą nazwę od historycznej funkcji komunikacyjnej. Region ten tworzy dogodne przejście z Dolnego Śląska do Czech – i tam właśnie się wybieramy. Tereny te, znajdujące się w Kotlinie Kamiennogórskiej, pomiędzy Karkonoszami i Górami Kruczymi, pełniły rolę ważnych szlaków handlowych i militarnych, otwierając drogę z Czech na Śląsk. Podczas rajdu będziemy podziwiać malownicze łąki i panoramę Karkonoszy, wdrapiemy się na Konie Apokalipsy, a po czeskiej stronie skosztujemy lokalnych przysmaków.

  • Ilość dni
    4 dni
    Dni w siodle
    3 + krótki teren pierwszego dnia
  • Wielkość grupy
    7
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    pełne, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, swobodny galop, dobra kondycja

Polsko-czeskie pogranicze to przepiękny i malowniczy region, obfitujący nie tylko w widoki, ale również w ciekawe i burzliwe historie, interesującą architekturę i szalenie bogate dziedzictwo właściwe regionom, które w historii przechodziły z rąk do rąk. Ruszamy na szlak prowadzący przez Bramę Lubawską – trasę, które odgrywała duże znaczenie komunikacyjne, handlowe i militarne od czasów średniowiecza aż do XX wieku. Region jest niezwykle ciekawy, bo to właśnie tutaj spotyka się Szlak Zamków Piastowskich, Kraina Wygasłych Wulkanów, sielskie obszary Gór Kaczawskich i Rudaw Janowickich.

W trakcie rajdu przez Bramę Lubawską czeka nas sporo ciekawych i malowniczych tras konnych, spośród których niektóre są nieco bardziej wymagające. Pierwszego dnia ruszymy na krótszy, rozgrzewkowy teren aby zapoznać się z końmi i terenem. Drugiego dnia ruszamy już w trasę, która doprowadzi nas do Koni Apokalipsy, bardzo ciekawej formacji skalnej, z pięknym widokiem na Kotlinę Kamiennogórską. Kolejnego dnia przekroczymy granicę i dotrzemy do Czech, gdzie zjemy obiad w schronisku, a pod wieczór znów będziemy w Polsce. Kolejnego dnia dotrzemy do źródeł rzeki Bóbr, a po południu wrócimy do stajni.

Po drodze nie zabraknie zarówno zachwycających i sielskich widoków, jak i solidnej jazdy – od wspinaczki pod górę (zdarzą się odcinki piesze) po galopy na czeskich łąkach. Dotrzemy w kilka ciekawych miejsc pod względem zarówno przyrodniczym, jak i kulturowym, a po drodze będziemy mieli okazje skosztować lokalnych potraw po polskiej stronie oraz czeskich przysmaków po sąsiedzku.

Na rajdzie prowadzą nas wieloletni przewodnicy, koniarze z krwi i kości, którzy rajdy w tym regionie prowadzą od dawien dawna, a w okolicy znają chyba wszystkich. Kilka sezonów temu założyli i prowadzą swoją wymarzoną stajnię. Stado koni rajdowych składa się z ras American Quarter Horse, American Paint Horse oraz mieszanek koni, czyli SP. 🙂

Rajd przeznaczony jest dla osób swobodnie jeżdżących konno, potrafiących sprawnie poruszać się w zróżnicowanym terenie oraz w grupie koni i jeźdźców.

Limit wagi jeźdźców wynosi 90 kg.

W cenie rajdu:
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • 3 noclegi w urokliwych agroturystykach
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu
  • Opieka miejscowego przewodnika
  • Różne atrakcje i przygody dodatkowe 🙂
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd do punktu startowego
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Początek przygody

    Zjeżdżamy się do Płoniny do godziny 15:00. Można przyjechać nieco wcześniej i odpocząć w agroturystyce i w stajni lub wybrać się na krótki spacer po okolicy. Po przybyciu rozgościmy się w agroturystyce, w której spędzimy pierwszą noc. Gdy już wszyscy dotrą na miejsce udamy się do stajni w Płoninie. Na miejscu zapoznamy się ze stadem, przydzielimy konie i ruszymy na krótki, rozgrzewkowy teren. Po przejażdżce rozsiodłamy konie i odstawimy je na pastwisko, a następnie wrócimy do naszej agroturystyki, gdzie zasiądziemy do wspólnej, powitalnej kolacji.

  2. Dzień 2 Konie Apokalipsy

    Po wspólnym śniadaniu w udamy się do stajni, osiodłamy konie i wyruszamy przed siebie. W tym dniu naszym celem są ”Konie apokalipsy” – formacja skalna znajdująca się w Rudawach Janowickich, z której rozpościera się przepiękny widok na całą Kotlinę Kamiennogórską. Podejście jest dość wymagające zarówno dla koni, jak i jeźdźców. Przez jakiś czas poprowadzimy konie w ręku ze względu na trudny teren, ale widoki wynagrodzą wszystkie trudy. Na szczycie zjemy prowiant przygotowany podczas śniadania i chwilę odpoczniemy, a potem ruszymy w dalszą drogę, w stronę Kamiennej Góry. Późnym popołudniem dotrzemy do agroturystyki Dwa Dęby w Starej Białce, gdzie zasiądziemy do kolacji i zostaniemy na noc.

  3. Dzień 3 Polsko-czeskie pogranicze

    Po śniadaniu siodłamy konie i wyruszamy w stronę Czech. Naszym celem będzie schronisko Rýchorská bouda położone w czeskich Karkonoszach, gdzie będziemy mogli odpocząć, zjeść czeskie przysmaki i skosztować pysznego piwa. Ze schroniska skierujemy się w stronę czeskiej miejscowości Žacléř. Po drodze dotrzemy do źródła rzeki Bóbr, a dalej ruszymy bardziej rześkim tempem, galopując przez piękne czeskie łąki. Pod koniec dnia wrócimy do Polski, do przygranicznej miejscowości Opawa, gdzie zostaniemy na noc.

  4. Dzień 4 Powrót do Płoniny

    Po śniadaniu siodłamy konie i wyruszamy w stronę naszej stajni w Płoninie. Po drodze miniemy Zalew Bukówka, nad brzegiem którego możemy się zatrzymać i zjeść przygotowany na lunch prowiant. Jeżeli pogoda dopisze, a ekipa jeździecka będzie chętna, to możemy również wykąpać się w zalewie. Powrót do stajni w Płoninie planujemy na późne popołudnie, około godziny 16:00 / 17:00. Tam rozsiodłamy konie, pożegnamy się z nimi i naszymi przewodnikami, a potem czas będzie powoli ruszać do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. Aleksandra Sito

Wszystkie trzy noce spędzamy w urokliwych i klimatycznych agroturystykach. Pierwszy nocleg zaplanowaliśmy w agroturystyce „Dom na Podzamczu” w Płoninie, druga noc wypadnie nam w agroturystyce „Dwa Dęby” w Starej Białce, a ostatni nocleg spędzimy w Opawie, w agroturystyce „Michałek”.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, od obiadokolacji w dniu przyjazdu do obiadu w ostatni dzień, czyli łącznie 9 posiłków. Śniadania i kolacje jemy w agroturystykach, nasi gospodarze karmią bardzo dobrze, będzie można również skosztować tradycyjnych potraw oraz lokalnych produktów. Dwa obiady podczas popasów na trasie rajdu zjemy w postaci prowiantu, który zabieramy ze sobą, a jeden w schronisku Rýchorská bouda nieopodal czeskiej miejscowości Žacléř. Posiłki będą zróżnicowane, zawsze lokalne i pyszne. W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu, nadarzy się też okazja by spróbować wyrobów regionalnych. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

 

 

 

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy we wszechstronnych siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła. Wszyscy jeźdźcy mają do dyspozycji sakwy na podręczne wyposażenie.

Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Bardzo mocno zalecamy jazdę w kaskach.

Co należy zabrać?

Rajd ma charakter wędrowny. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy, a nasze bagaże będą transportowane samochodem.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • kask
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy / kurtka
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
10 września 2026 - 13 września 2026
Zaciąg
2 480 
7