fot. Stajnia D'Amore

Obóz jeździecki dla dorosłych / Początkujący

Polska

3 450 

Marzysz o tym, aby jeździć konno, ale nie masz żadnego doświadczenia z końmi lub zaledwie kilka lekcji za sobą? Ten obóz przygotowaliśmy właśnie dla Ciebie! Tu zdobędziesz absolutne podstawy, zarówno praktyczne – jeździeckie, jak i solidną dawkę wiedzy o koniach. W świat jeździectwa wprowadzą Cię doświadczone trenerki oraz nasze konie rajdowe. Przed Tobą tydzień pełen nauki, treningów, ćwiczeń, zdobywania wiedzy, emocjonujących przeżyć i świetnej zabawy.

  • Ilość dni
    7 dni
    Dni w siodle
    5 dni
  • Wielkość grupy
    12
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    zupełnie początkujący, do kilku lekcji

Nasz obóz dla początkujących jest przeznaczony dla osób, które nie mają żadnego doświadczenia jeździeckiego albo mają za sobą zaledwie kilka pierwszych lekcji i chcą dobrze zacząć swoją przygodę z końmi.

Jeździectwo to bardzo szeroka dziedzina, dlatego podczas tygodniowego obozu skupimy się na tym, co najważniejsze na początku: pierwszym kontakcie z końmi, bezpieczeństwie, podstawach jazdy i pracy z końmi. Część „teoretyczną” poprowadzimy możliwie praktycznie – w stajni, na pastwisku i przy koniach. W ciągu tygodnia zajmiemy się absolutnymi podstawami, które pozwolą Ci zdobyć absolutne podstawy oraz poczuć się pewniej przy koniach i w siodle.

Program zbudowaliśmy w oparciu o doświadczenia własne (tak, my też kiedyś uczyliśmy się jeździć konno), obserwację wielu jeźdźców podczas nauki i jazdy (w tym naszych szkoleń i rajdów), a także opinie, spostrzeżenia i porady setek naszych jeźdźców. Połączyliśmy absolutne podstawy, których zawsze uczy się początkujących, z tym czego nam samym brakowało podczas nauki jazdy i dołożyliśmy do tego warstwę teoretyczno-praktyczną przekrojowej wiedzy o koniach.

W części praktycznej – jeździeckiej, będziemy pracowali indywidualnie – zwłaszcza na pierwszych lekcjach, a także w niewielkich podgrupkach. Poszczególne zajęcia i tempo pracy dopasujemy do Was, bo nie istnieje nic takiego, jak „właściwe” tempo nauki – krzywa nauki jest sprawą bardzo indywidualną i zależną od wielu czynników.
Dla wielu osób będzie to pierwszy tydzień w życiu spędzony tak blisko koni, dlatego zależy nam przede wszystkim na bezpiecznym, przemyślanym i pracowitym początku aby dać Wam solidne podstawy do dalszej nauki. Postaramy się, aby było dość intensywnie i obiecujemy, że będziecie „stękali”: pierwsze lekcje zawsze „wchodzą” w mięśnie. Raczej nie obejdzie się bez paru obtarć i siniaków – i tak ma być, wszyscy początkujący jeźdźcy przez to przechodzili. Dobra wiadomość jest taka, że im będziecie lepsi, tym „wchodzi” i boli coraz mniej. 🙂

W części praktycznej zaplanowaliśmy sporo pracy. Czekają Was pierwsze kontakty z końmi i oswajanie się z ich ruchem, jazdy na lonży i ćwiczenia pomagające złapać równowagę, nauka prawidłowej pozycji w siodle, ruszanie, zatrzymywanie i skręcanie, podstawy komunikacji z koniem i używania pomocy jeździeckich, a także pierwsze samodzielne jazdy w stępie i pierwsze próby kłusowania. Oprócz samej jazdy nauczymy Was też ważnych kwestii praktycznych: zachowania przy koniach i prowadzenia ich w ręce, przygotowania koni do jazdy, omówimy sprzęt jeździecki – co do czego służy i jak z tego korzystać, a także jak sprawdzać konie i zadbać o nie po zakończonej jeździe.

Z kolei zajęcia teoretyczne będą teoretyczne głównie z nazwy, bo nie sposób rozmawiać o koniach bez koni. 🙂 Każdego dnia poruszymy kolejne podstawowe zagadnienia, które powinien znać każdy jeździec: zasady bezpieczeństwa przy koniach i podczas jazdy, budowę konia, podstawy końskiego zachowania – jak koń myśli i postrzega świat, ruch i elementy biomechaniki, podstawy żywienia i codziennej opieki, czyszczenie, siodłanie i szykowanie koni do jazdy.

Program obozu ułożyliśmy tak, abyście poza zajęciami mieli czas na odpoczynek i regenerację. Będzie bardzo aktywnie, ale chcemy też, żeby był to zarówno intensywny i wartościowy tydzień, jak i dobry start, a nie „szkoła przetrwania”.

Nie obiecujemy, że po tygodniowym obozie zostaniesz wytrawnym jeźdźcem. A w zasadzie: z góry mówimy, że po tygodniu nim nie zostaniesz. Na to potrzeba czasu, regularnych treningów i sporej ilości praktyki. Możemy natomiast obiecać solidne podstawy, dzięki którym łatwiej i bezpieczniej wejdziesz w świat jeździectwa i będziesz wiedzieć, jak rozwijać się dalej.

Nasze obóz odbywa się w ośrodku jeździeckim w niewielkiej wsi Nowolipsk, niedaleko Pleszewa, w Wielkopolsce. Cały ośrodek jest dla nas, na miejscu mamy pełną infrastrukturę jeździecką, zarówno zewnętrzne ujeżdżalnie, jak i halę. „Po godzinach” do naszej dyspozycji mamy miejsce na ognisko, grilla oraz taras do wieczornych rozmów i wesołego biesiadowania. 🙂

Stado koni na miejscu jest mocno zróżnicowane: ślązaki, holsztyny, konie ukraińskie, belgijskie konie gorącokrwiste, haflingery, polskie konie sportowe (Polski koń szlachetny półkrwi), małopolaki, wielkopolaki, kuce walijskie, czy koniki polskie. Konie mają spore doświadczenie zarówno w nauce oraz rekreacji, jak i jeździe terenowo-rajdowej (część z nich to naprawdę zahartowani weterani rajdowi).

Nasze trenerki i przewodniczki, Kasia Cichosz i Aga Szlachta, to wieloletnie pasjonatki jeździectwa i doświadczone trenerki, które jazdy konnej uczyły same-już-nie-wiedzą-ilu osób. Pod ich okiem zrobicie spore postępy jeździeckie, zdobędziecie końską dawkę wiedzy, będziecie świetnie się bawić, a także nabierzecie jeszcze większego apetytu by jeździć!

Ten obóz przeznaczony jest dla osób zupełnie lub niemal zupełnie początkujących.

Obóz kierowany jest do osób dorosłych.

Z uwagi na dobrostan koni, waga jeźdźca nie może przekraczać 85 kg.

W cenie rajdu:
  • Noclegi w całorocznych domkach 
  • Pełne wyżywienie w trakcie obozu
  • Treningi jeździeckie: 4 lekcje/treningi i 3 sesje zajęć dosiadowych
  • Zajęcia teoretyczne łączone z praktyką
  • Wyjazdy w teren
  • Pławienie koni
  • Zajęcia teoretyczno-praktyczne: podstawy behawioralne, biologia i biomechanika, żywienie i opieka, siodła i siodłanie, opieka nad końmi
  • Dodatkowe atrakcje 🙂
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające jazdę konną
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Początek przygody

    Zjeżdżamy się do stajni w miejscowości Nowolipsk, niedaleko Pleszewa. Na miejsce docieramy w okolicy godziny 17:00. Po przybyciu wszystkich i zainstalowaniu się w domkach oprowadzimy Was po stajni i pokażemy ”co, gdzie i jak”. Pod wieczór wspólnie sprowadzimy konie z pastwiska (lub wyprowadzimy te, które mają iść na pastwisko) i nakarmimy całe stado. Wykorzystamy ten czas by omówić zasady bezpieczeństwa przy koniach oraz pokażemy Wam, jak należy prawidłowo prowadzić konie na uwiązie. Gdy już oporządzimy konie sami zasiądziemy do kolacji i imprezy powitalnej, podczas której omówimy plan obozu, odpowiemy na wszystkie pytania i porozmawiamy jeszcze… o koniach, rzecz jasna! 🙂

  2. Dzień 2 Ruch, równowaga i końskie jabłka

    Dzień zaczniemy od śniadania – końskiego i ludzkiego. Nakarmimy konie, pomożemy w stajni i porozmawiamy nieco o żywieniu i karmieniu koni. Oczywiście sami też zjemy śniadanie, bo przed nami pierwszy dzień zajęć, na który musicie mieć energię. 🙂 Czas ruszać na ujeżdżalnię, gdzie najpierw opowiemy Wam nieco o tym, jak konie myślą, funkcjonują i postrzegają otaczający je świat. A potem czas wsiadać! Indywidualnie, po kolei, odbędziecie sesję treningową na lonży. Trenerki poprowadzą konia, a Waszym zadaniem będzie szukanie równowagi w siodle oraz wykonanie kilku ćwiczeń. Sesja potrwa 30-45 minut. Możecie obserwować pozostałych uczestników podczas ich lekcji, do czego bardzo zachęcamy: oglądanie innych jeźdźców jest bardzo pouczające. Po południu mamy przerwę na obiad i odpoczynek. A potem czas wracać do zajęć! Pokażemy Wam jak rusza się koń we wszystkich trzech chodach i co z tego wynika dla nas, jeźdźców. Następnie czeka nas druga runda na lonży, bardzo podobna do tej porannej, po której będziecie już nieco zmęczeni. A potem zasiądziemy do wspólnej biesiady przy grillu i/lub ognisku.

  3. Dzień 3 Sygnały i biologia

    O poranku część z Was (a może i wszyscy) wstanie nieco… zesztywniała i obolała po dniu poprzednim. 🙂 Ale nie martwcie się – rozjeździmy, kolejny dzień zajęć właśnie się zaczyna! Rano nakarmimy konie i sami zjemy śniadanie, a potem czas na nasz drugi dzień nauki jazdy konnej. Zaczniemy od bloku teoretyczno-praktycznego: zajmiemy się czyszczeniem i przygotowaniem koni. Opowiemy Wam czym i jak czyści się konie oraz po co się to robi. A potem czas na lekcję jazdy! Podobnie jak poprzedniego dnia, dzisiaj też mamy dwie rundy na lonży: poranną i poobiednią. W pierwszej sesji poćwiczymy równowagę i pozycję w siodle, a w drugiej zaczniemy rozmawiać o pomocach jeździeckich i sygnałach dla konia. Z kolei w części teoretyczno-praktycznej będziemy… oglądać konie, z bardzo bliska. Omówimy budowę i części ciała, opowiemy Wam dlaczego mówi się, że koń ma cztery serca oraz porozmawiamy o tym, jak ocenić stan ogólny konia. Wieczorem zajmiemy się końmi w stajni i na pastwisku, a potem zasiądziemy do kolacji i nocnych rozmów. 🙂

  4. Dzień 4 Siodła, siodłanie, powodowanie i odpoczynek

    O poranku, jak zwykle, nakarmimy konie, a potem siebie. 🙂 Następnie czas na kolejną ważną część teoretyczną, czyli siodła i siodłanie. Omówimy budowę siodła i ogłowia oraz nazewnictwo poszczególnych elementów. Następnie wspólnie osiodłamy konia abyście zobaczyli jak należy to zrobić prawidłowo, na co zwracać uwagę i jakie są najczęstsze błędy przy siodłaniu. A gdy już konie będą gotowe – ruszamy na ujeżdżalnię. Dzisiaj mamy tylko jedną sesję treningową, już nieco inną – zaczniecie uczyć się jak używać wodzy aby komunikować się z koniem. W trakcie zajęć pokażemy Wam jak robić to prawidłowo, kiedy sygnały są czytelne, a kiedy sprzeczne. Po zakończeniu sesji treningowej i odstawieniu koni na pastwisko zjemy obiad, a drugą część dnia spędzimy bez naszych wierzchowców – czas nieco odpocząć. Mamy w zanadrzu kilka opcji, w zależności od pogody i woli grupy. Wieczorem, jak każdego dnia, czekają na nas zadania stajenne, a potem kolacja i wspólna posiadówka.

  5. Dzień 5 Stęp, kłus, komunikacja i końskie jabłka

    Dzisiaj wznawiamy treningi, po poprzednim – nieco mniej wysiłkowym – dniu czas wrócić do pracy! 😉 Po porannym oporządzeniu koni oraz solidnym śniadaniu ruszamy na ujeżdżalnię. Przed nami kolejna sesja treningowa, na której będziemy ćwiczyli i szlifowali umiejętności już nabyte oraz zdobywali nowe umiejętności. Na porannym treningu będziemy ćwiczyć pierwsze manewry na ujeżdżalni pomiędzy przeszkodami oraz zaczniemy kłusować! Po przerwie obiadowej wrócimy na ujeżdżalnię, na ostatnią indywidualną sesję, podczas której będziemy kontynuowali przechodzenie ze stępa do kłusa i odwrotnie oraz manewry w dwóch chodach. Wieczorem nakarmimy konie, pozaglądamy do worków z paszami, porozmawiamy o tym, co w nich jest (i dlaczego) oraz obejrzymy… końską kupę. Wbrew pozorom: to bardzo ważne. A potem czeka nas kolejna wesoła kolacja i biesiada.

  6. Dzień 6 W grupkach i w pierwszy teren

    To nasz ostatni dzień obozowy z końmi i czeka nas mnóstwo zadań oraz emocji. Rano, jak zwykle, nakarmimy konie i sami zjemy śniadanie, a potem maszerujemy na ujeżdżalnię na ostatni trening, tym razem już w niewielkich grupkach. Będziemy przechodzili ze stępa do kłusa i odwrotnie, ale tym razem grupowo, na komendę i synchronicznie. Po zakończonej sesji udamy się na obiad. Najedzeni odpoczniemy chwilę, ale to jeszcze nie koniec. 🙂 Na zakończenie obozu ruszymy wszyscy na spacer w teren! Każdy przyprowadzi, wyczyści i osiodła swojego konia pod nadzorem trenerek, a potem całą grupą wjedziemy na ujeżdżalnię aby zbudować szyk i poćwiczyć trzymanie dystansów. Gdy już ustawimy porządek jazdy – ruszamy na krótki, spokojny teren, na ukoronowanie obozu. To niezwykły moment, ale wymaga od Was dużego skupienia na koniach i sobie oraz wykorzystanie całej zdobytej wiedzy. Po powrocie do stajni wszyscy samodzielnie rozsiodłają swoje konie. Przed nami ostatnia teoretyczno-praktyczna lekcja obozu: sprawdzenie konia po powrocie z jazdy terenowej. Następnie podziękujemy naszym wierzchowcom za wspólną pracę przez ostatnie dni i odstawimy je na pastwisko. Wieczorem czeka nas jeszcze karmienie, a potem sami siądziemy do pożegnalnej kolacji i imprezy. Przed nami długi wieczór, będzie czas na podsumowania, dyskusje, porady jeździeckie i snucie planów na przyszłość.

  7. Dzień 7 Do zobaczenia!

    Po śniadaniu nie ma pośpiechu, ale powoli i nieubłaganie nadejdzie czas by ruszać do domu. Pożegnamy się z końmi, choć jedynie tymczasowo, bo na pewno zobaczymy się wkrótce – na rajdach i szkoleniach. 🙂

Plan obozu dla początkujących jest delikatnie elastyczny, poszczególne zajęcia i elementy dostosujemy do sił i energii jeźdźców. :)
fot. Stajnia D'Amore
fot. z archiwum przewodnika
fot. Stajnia D'Amore

Standard obozu w Wielkopolsce jest dość komfortowy. Wszystkie noce spędzamy w całorocznych, czteroosobowych domkach na terenie stajni, z toaletami, pościelą i ręcznikami, dostępem do kuchni i innych udogodnień. Większość dnia spędzamy w stajni i w terenie, a wieczorne „posiadówki” na terenie stajni – na tarasie, przy ognisku i grillu.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, od kolacji dnia pierwszego do śniadania w dniu ostatnim. Wszystkie posiłki jemy w stajni/agroturystyce, chyba że jakiś element planu ulegnie spontanicznej i demokratycznej zmianie w toku obozu, czego absolutnie nie możemy wykluczyć. 😉 W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

 

Sprzęt jeździecki

W Wielkopolsce jeździmy w siodłach angielskich, ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Na miejscu dysponujemy całym sprzętem i wyposażeniem dla koni oraz wszelkimi pomocami dydaktycznymi.

W ośrodku posiadamy kaski jeździeckie, które możecie wypożyczyć na czas obozu.

Co należy zabrać?

Obóz ma charakter stacjonarny. Wszystkie rzeczy można spokojnie i bezpiecznie trzymać w domkach na terenie stajni.

Początkujący jeźdźcy nigdy nie posiadają kompletu własnego wyposażenia jeździeckiego. Nie oczekujemy, że będziecie je mieli ze sobą – na tym etapie jeszcze nie wiecie czego potrzebujecie i co Wam pasuje.

Kilka tygodni przed obozem wszystkim uczestnikom roześlemy maila informacyjno-organizacyjnego ze szczegółowym omówieniem listy rzeczy do spakowania i zabrania ze sobą na obóz. Zawrzemy tam również listę rekomendowanych przez nas podstawowych rzeczy jeździeckich w wersji podstawowej i „ekonomicznej”. Uważamy, że na początku nie ma sensu przesadnie „zbroić się” i wydawać większych sum na osobiste wyposażenie jeździeckie.

  • dowód osobisty
  • gotówka na ewentualne dodatkowe wydatki własne
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • kask (o ile posiadasz swój)
  • wygodne buty z płaską podeszwą (np. sztyblety, ale mogą też być zwykłe buty sportowe)
  • wygodne spodnie, np. dresowe (ważne, aby nie miały szwów po wewnętrznej stronie nogi)
  • ręcznik plażowo-kąpielowy
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
28 czerwca 2026 - 4 lipca 2026
Zaciąg
3 450 
12
9 sierpnia 2026 - 15 sierpnia 2026
Zaciąg
3 450 
12