
Wielki Kaukaz / wersja rozszerzona
Wielki Kaukaz jest jedną z naszych rajdowych pereł w koronie. Tuszetia to magiczna kraina dzielnych koni, wgniatających w siodło widoków i gościnnych gruzińskich górali. Przez osiem dni będziemy konno zdobywać przełęcze, przecinać doliny i przekraczać górskie strumienie. Wieczory zaś spędzimy u lokalnych gospodarzy zajadając się lokalnymi przysmakami i popijając czaczę gdzieś pośród majestatycznego Kaukazu.
-
Ilość dni12 dniDni w siodle8 dni
-
Wielkość grupy12Dostępnych
-
Standardgóralska gościna (pod dachem i w pościeli)Bagażbez limitu kgWyżywienielokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
-
Umiejętnościstęp, kłus, swobodny galop
Wyprawa w Wielki Kaukaz ma charakter typowo przygodowy. Jeźdźcy przedzierają się przez zapierające dech w piersiach bezdroża i nocują w miejscach, których nie uwzględniają europejskie mapy. Nie zawsze jest dostęp do ciepłej wody, elektryczności czy zasięgu w telefonie. Za to można oglądać szybujące w powietrzu orły, pić wodę z potoków i odpoczywać w cieniu tajemniczych kamiennych wież.
W Tuszetii mieszkają głównie miejscowi górale oraz pasterze – i to sezonowo, od końca maja do początku października. Przez resztę roku kraina ta jest odcięta od świata przez zasypane śniegiem przełęcze. Życie upływa tutaj inaczej, jest leniwe, i należy się na to przygotować. Poza tym mieszkańcy są serdeczni i gościnni.
Przewodnicy to górale, którzy praktycznie wychowują się w siodle. Ich dzielne konie cechują się niewielkimi rozmiarami, dużą wytrzymałością, doskonałą równowagą, łagodnym usposobieniem, odwagą i inteligencją. Słowem: idealne wierzchowce do rajdów w trudnym terenie.
Codzienne odcinki zajmują około pięciu godzin jazdy. Z uwagi na specyfikę trasy, mniej jest galopów, za to więcej marszu przed koniem, zwłaszcza podczas zejść oraz stromych podjazdów. Piesza część rajdu nie przekracza jednak 10% całej trasy.
- 2 noclegi w hotelu w Tbilisi
- 9 noclegów w domach gościnnych w Tuszetii
- Pełne wyżywienie w Tuszetii (śniadanie, lunch “na wynos” podczas popasu, kolacja)
- Śniadanie (lub dwa, w zależności od pory wylotu) w hotelu w Tbilisi
- Dwie kolacje w restauracji w Tbilisi (pierwszego i ostatniego wieczora)
- Transfer z i na lotnisko w Tbilisi (pierwszego i ostatniego dnia rajdu) lub z i na dworzec autobusowy (dla lotów do i z Kutaisi)
- Transport z Tbilisi do Omalo oraz z powrotem
- Opieka lokalnych przewodników w Tuszetii
- Opieka pilota
- Koń z pełnym rzędem jeździeckim
- Samochód transportujący bagaże pomiędzy bazami noclegowymi w Tuszetii
- Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka
- Bilety lotnicze do i z Gruzji
- Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski, bilety wstępów itp.)
- Opcjonalnie: dopłata do pokoju jednoosobowego
- Dzień 1 Przybycie do Gruzji
- Dzień 2 Droga do Omalo
- Dzień 3 Początek przygody
- Dzień 4 Na północ
- Dzień 5 Dawne pogranicze
- Dzień 6 Wielki Kaukaz
- Dzień 7 Drogą przez Tuszetię
- Dzień 8 Gościna na odludziu
- Dzień 9 Jezioro Oreti
- Dzień 10 Grzbietem i przełęczą
- Dzień 11 Z powrotem do Tbilisi
- Dzień 12 Pożegnanie z Gruzją



W Tbilisi nocujemy w hotelu o europejskim standardzie, natomiast w Tuszetii – w schroniskach oraz domach gościnnych. Jest tam skromnie, ale schludnie. Zazwyczaj mamy dostęp do wody, choć nie zawsze ciepłej, i zwykle do elektryczności (czasem jedno gniazdko elektryczne na schronisko). Nie bierzemy ze sobą śpiworów czy karimat, śpimy pod dachem na łóżkach, w czystej pościeli.
Pokoje w hotelu i domach gościnnych są 2-, 3- i 4-osobowe. Dla chętnych, po wcześniejszym ustaleniu, dostępna jest opcja dopłaty do pokoju jednoosobowego w hotelu (koszt 70 GEL za dobę, płatne na miejscu), czasami jest także możliwość zorganizowania pokoju jednoosobowego w domach gościnnych w tuszetii (koszt 50 GEL za dobę, płatne na miejscu), ale wymaga to dodatkowego potwierdzenia z gospodarzem z uwagi na ograniczoną dostępność pokojów.
W Tbilisi śniadania, drugiego oraz ostatniego dnia (w zależności od pory wylotu) jemy w hotelu. Na dwie kolacje, pierwszego i przedostatniego dni, wybieramy się do restauracji serwującej znakomite dania kuchni gruzińskiej. Na trasie właściwego rajdu zapewnione jest pełne wyżywienie: śniadania oraz kolacje jemy na miejscu noclegu, natomiast lunche zabieramy zapakowane na drogę i spożywamy w czasie popasu.
Posiłki w Tuszetii to tradycyjne potrawy, typowo pasterskie: głównie warzywa, baranina i lokalne sery pod każdą postacią, pieczywo i wypieki oraz tradycyjne potrawy gruzińskiej, w tym tuszeckiej, kuchni. Napoje to – oprócz krystalicznie czystej wody – ziołowe herbaty, kawa, wino i czacza.
Sprzęt jeździecki
Używamy typowych siodeł kaukaskich. Budową i wyglądem różnią się zdecydowanie od siodeł angielskich i westernowych. Stalowe łęki osadzone są na drewnianych ławkach. Na to nakłada się dość grubą, miękką, skórzaną poduszkę. W miejscu przytrzymuje ją pas lub rzemień, skórzany lub sznurkowy, który jednocześnie służy za element popręgu. Dodatkowo stosuje się podogonie i – przeważnie – napierśnik.
Gruzińskie siodła są bardzo wygodne. Każdy, kto pojeździł w nich kilka dni, wspaniale je wspomina.
W Tuszetii korzysta się raczej z długich puślisk (Gruzini preferują pełny dosiad, z nogami z przodu), strzemiona są szerokie i spokojnie mieszczą się w nich buty trekkingowe. Ogłowie jest skonstruowane tradycyjnie, używamy wędzideł.
Każdy jeździec ma do dyspozycji sakwy na płaszcz/kurtkę, butelkę wody czy inne podręczne przedmioty. Rzeczy cenne (np. telefon) należy wozić w szczelnie zamkniętej nerce u pasa.
Kaukaski rząd jeździecki często budzi wątpliwości swoim nietypowym wyglądem, ale w praktyce jest całkiem wygodny. Wysokie łęki stabilizują jeźdźca w trudnym górskim terenie, a poduszka amortyzuje wstrząsy. Cała konstrukcja jest też idealna do troczenia dużej ilości bagaży.
Na miejscu dostępne są proste kaski jeździeckie po wcześniejszym uzgodnieniu.
Co należy zabrać?
Walizki wraz z rzeczami zbędnymi podczas rajdu zostawiamy w naszej bazie, w której zaczynamy i kończymy trasę konną. Na pięć dni pętli oraz noc w Shtrolcie przepakowujemy się w mniejszy, bardziej poręczny bagaż. Na czas jazdy zabieramy ze sobą tylko te rzeczy, które są nam potrzebne danego dnia. Na miejscu dostępne są sakwy na kurtkę/płaszcz i wodę.
- paszport – rekomendujemy, obywatele RP mogą wjeżdżać do Gruzji na podstawie dowodu osobistego
- gotówka, najlepiej USD lub EUR
- sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny, powerbank
- manierka lub inny pojemnik na wodę (może być plastikowa butelka po wodzie)
- nerka lub niewielki plecak (na dokumenty, telefon)
- latarka, najlepiej czołówka
- krem przeciwsłoneczny
- nakrycie głowy chroniące od słońca
- mniejszy bagaż do przepakowania rzeczy na 5 dni pętli oraz 1 noc w Shtrolcie (walizki podróżne warto zostawić w głównej bazie w Omalo)
- buty trekkingowe, najlepiej z membraną wodoodporną
- lekki płaszcz przeciwdeszczowy
- klapki do kąpieli pod prysznicem
Filmy
Zdjęcia
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. z archiwum przewodnika
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. z archiwum przewodnika
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Mateusz Kochanowski
Termin | Status rajdu | Cena | Miejsca | |
---|---|---|---|---|
14 lipca 2026 - 25 lipca 2026
|
Grupa zamknięta (Aleksandra) |
1500 € |
0 |
|
11 sierpnia 2026 - 22 sierpnia 2026
|
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik |
1500 € |
10 |