
Wielki Kaukaz
Przed nami objęcia majestatycznego Kaukazu! Wyruszamy do Tuszetii, niezwykłego i absolutnie przepięknego, a także owianego legendami regionu Gruzji. Wyprawa na Wielki Kaukaz to jeden z najstarszych i najważniejszych, „koronnych” rajdów Lisowczyków. Szlak wiedzie przez niezwykłe, przepiękne miejsca górskiej Tuszetii i stanowi prawdziwą, górską przeprawę. Będziemy wspinać się stromymi ścieżkami i pasterskimi szlakami wprost na wysokogórskie przełęcze, zjedziemy na rozległe łąki, przekroczymy strumienie i dotrzemy do małych osad, gdzie nocować będziemy w gościnie u miejscowych rodzin i gospodarzy. W ciągu dnia będziemy zdobywać góry i podziwiać piękno dzikiej Tuszetii, a wieczorami biesiadować we wsiach, popijać czaczę oraz wsłuchiwać się w szum gór i melodię wiatru na Kaukazie.
-
Ilość dni10 dniDni w siodle6 dni
-
Wielkość grupy12Dostępnych
-
Standardgóralska gościna (pod dachem i w pościeli)Bagażbez limitu kgWyżywienielokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
-
Umiejętnościstęp, kłus, swobodny galop
Rajd Wielki Kaukaz to widowiskowa, górska wyprawa konna. Jeźdźcy przedzierają się przez bezdroża Tuszetii i nocują w miejscach, których nie uwzględniają europejskie mapy. Choć śpimy zawsze pod dachem i w łóżkach, nie zawsze jest dostęp do ciepłej wody, elektryczności czy zasięgu w telefonie. Za to można oglądać szybujące w powietrzu orły, pić wodę z potoków i odpoczywać w cieniu tajemniczych kamiennych wież, w jednym z absolutnie najpiękniejszych regionów Kaukazu. Po drodze zawsze na kolację oraz nocleg stajemy u miejscowych rodzin i gospodarzy, którzy zawsze solidnie nakarmią i – równie solidnie – napoją strudzonych jeźdźców.
W Tuszetii mieszkają głównie miejscowi górale oraz pasterze – i to sezonowo, od końca maja do początku października. Przez resztę roku kraina ta jest odcięta od świata przez zasypane śniegiem przełęcze. Życie upływa tutaj inaczej, jest leniwe, i należy się na to przygotować. Tuszetyjczycy są dzisiaj serdeczni i gościnni, charakterni i bardzo honorowi,
Przewodnicy to górale, którzy praktycznie wychowują się w siodle, a szlaki Tuszetii znają jak mało kto. Ich dzielne konie cechują się dużą wytrzymałością, doskonałą równowagą, niezwykłymi umiejętnościami wspinaczki górskiej, łagodnym usposobieniem, odwagą i inteligencją. Słowem: idealne wierzchowce do rajdów w trudnym terenie. Konie są relatywnie niewielkich rozmiarów, aczkolwiek większe od hucułów czy koników polskich, mieszcząc się pomiędzy dolnymi i środkowymi przedziałami średniego konia.
Codzienne odcinki zajmują średnio około pięciu godzin jazdy. Z uwagi na specyfikę trasy mniej jest galopów, za to więcej jazdy górskiej, długich podjazdów i krętych szlaków oraz ścieżek pasterskich. W kilku miejscach, prowadzących w dół leśnych lub węższych ścieżek, zsiadamy z koni by poprowadzić je przez te kawałki trasy (przeważnie: 4 miejsca, około godzinę marszu w każdym z nich).
- 2 noclegi w hotelu w Tbilisi
- 7 noclegów w domach gościnnych w Tuszetii
- Pełne wyżywienie w Tuszetii (śniadanie, lunch “na wynos” podczas popasu, kolacja)
- Śniadanie (lub dwa, w zależności od pory wylotu) w hotelu w Tbilisi
- Dwie kolacje w restauracji w Tbilisi (pierwszego i ostatniego wieczora)
- Transfer z i na lotnisko w Tbilisi (pierwszego i ostatniego dnia rajdu) lub z i na dworzec autobusowy (dla lotów do i z Kutaisi)
- Transport z Tbilisi do Omalo oraz z powrotem
- Opieka lokalnych przewodników w Tuszetii
- Opieka pilota
- Koń z pełnym rzędem jeździeckim
- Samochód transportujący bagaże pomiędzy bazami noclegowymi w Tuszetii
- Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka
- Bilety lotnicze do i z Gruzji
- Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski, bilety wstępów itp.)
- Opcjonalnie: dopłata do pokoju jednoosobowego
- Dzień 1 Przybycie do Gruzji
- Dzień 2 Droga do Omalo
- Dzień 3 Początek przygody
- Dzień 4 Na północ
- Dzień 5 Dawne pogranicze
- Dzień 6 Wielki Kaukaz
- Dzień 7 Widok z przełęczy
- Dzień 8 Jezioro Oreti
- Dzień 9 Z powrotem
- Dzień 10 Pożegnanie z Gruzją



W Tbilisi nocujemy w hotelu o europejskim standardzie, natomiast w Tuszetii – w schroniskach oraz domach gościnnych. Jest tam skromnie, ale schludnie. Zazwyczaj mamy dostęp do wody, choć nie zawsze ciepłej, i zwykle do elektryczności (czasem jedno gniazdko elektryczne na schronisko). Nie bierzemy ze sobą śpiworów czy karimat, śpimy pod dachem na łóżkach, w czystej pościeli.
Pokoje w hotelu i domach gościnnych są 2-, 3- i 4-osobowe. Dla chętnych, po wcześniejszym ustaleniu, dostępna jest opcja dopłaty do pokoju jednoosobowego w hotelu (koszt 70 GEL za dobę, płatne na miejscu), czasami jest także możliwość zorganizowania pokoju jednoosobowego w domach gościnnych (koszt 50 GEL za dobę, płatne na miejscu), ale wymaga to dodatkowego potwierdzenia z gospodarzem z uwagi na ograniczoną dostępność pokojów.
W Tbilisi śniadania, drugiego oraz ostatniego dnia (w zależności od pory wylotu) jemy w hotelu. Na dwie kolacje, pierwszego i przedostatniego dnia, wybieramy się do restauracji serwującej znakomite dania kuchni gruzińskiej. Na trasie właściwego rajdu zapewnione jest pełne wyżywienie: śniadania oraz kolacje jemy na miejscu noclegu, natomiast lunche zabieramy zapakowane na drogę i spożywamy w czasie popasu.
Posiłki w Tuszetii to tradycyjne potrawy kuchni gruzińskiej i lokalnej, tuszeckiej, często typowo pasterskie: głównie warzywa, baranina i lokalne sery pod każdą postacią, pieczywo i wypieki. Napoje to – oprócz krystalicznie czystej wody – ziołowe herbaty, kawa, wino i czacza.
Sprzęt jeździecki
Używamy typowych siodeł kaukaskich. Budową i wyglądem różnią się zdecydowanie od siodeł angielskich i westernowych. Stalowe łęki osadzone są na drewnianych ławkach. Na to nakłada się dość grubą, miękką, skórzaną poduszkę. W miejscu przytrzymuje ją pas lub rzemień, skórzany lub sznurkowy, który jednocześnie służy za element popręgu. Dodatkowo stosuje się podogonie i – przeważnie – napierśnik.
Gruzińskie siodła są bardzo wygodne. Każdy, kto pojeździł w nich kilka dni, wspaniale je wspomina.
W Tuszetii korzysta się raczej z długich puślisk (Gruzini preferują pełny dosiad, z nogami z przodu), strzemiona są szerokie i spokojnie mieszczą się w nich buty trekkingowe. Ogłowie jest skonstruowane tradycyjnie, używamy wędzideł.
Każdy jeździec ma do dyspozycji sakwy na płaszcz/kurtkę, butelkę wody czy inne podręczne przedmioty. Rzeczy cenne (np. telefon) należy wozić w szczelnie zamkniętej nerce u pasa.
Kaukaski rząd jeździecki często budzi wątpliwości swoim nietypowym wyglądem, ale w praktyce jest całkiem wygodny. Wysokie łęki stabilizują jeźdźca w trudnym górskim terenie, a poduszka amortyzuje wstrząsy. Cała konstrukcja jest też idealna do troczenia dużej ilości bagaży.
Na miejscu dostępne są proste kaski jeździeckie po wcześniejszym uzgodnieniu.
Co należy zabrać?
Walizki wraz z rzeczami zbędnymi podczas rajdu zostawiamy w naszej bazie, w której zaczynamy i kończymy trasę konną. Na pięć dni pętli oraz noc w Shtrolcie przepakowujemy się w mniejszy, bardziej poręczny bagaż. Na czas jazdy zabieramy ze sobą tylko te rzeczy, które są nam potrzebne danego dnia. Na miejscu dostępne są sakwy na kurtkę/płaszcz i wodę.
- paszport – rekomendujemy, obywatele RP mogą wjeżdżać do Gruzji na podstawie dowodu osobistego
- gotówka, najlepiej USD lub EUR
- sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny, powerbank
- manierka lub inny pojemnik na wodę (może być plastikowa butelka po wodzie)
- nerka lub niewielki plecak (na dokumenty, telefon)
- latarka, najlepiej czołówka
- krem przeciwsłoneczny
- nakrycie głowy chroniące od słońca
- mniejszy bagaż do przepakowania rzeczy na 5 dni pętli oraz 1 noc w Shtrolcie (walizki podróżne warto zostawić w głównej bazie w Omalo)
- buty trekkingowe, najlepiej z membraną wodoodporną
- lekki płaszcz przeciwdeszczowy
- klapki do kąpieli pod prysznicem
Filmy
Zdjęcia
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. z archiwum przewodnika
-
fot. Paweł Jasiński / Lisowczycy
-
fot. z archiwum przewodnika
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Mateusz Kochanowski
-
fot. Mateusz Kochanowski
Termin | Status rajdu | Cena | Miejsca | |
---|---|---|---|---|
23 czerwca 2026 - 2 lipca 2026
|
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik |
1400 € |
12 |
|
27 sierpnia 2026 - 5 września 2026
|
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik |
1400 € |
9 |
|
22 września 2026 - 1 października 2026
|
Zaciąg, polskojęzyczny przewodnik |
1400 € |
12 |