fot. Stajnia D'Amore

Wielkopolska Czerwcówka

Polska

2 850 

Ruszamy na najdłuższą odsłonę naszych konnych przygód w Wielkopolsce. Przez pięć dni solidnie objedziemy całą okolicę, zgubimy się w rozległych lasach, popędzimy piaszczystymi duktami, najedziemy kilka ciekawych miejsc, a popasać będziemy zarówno w terenie, jak i w gościnie. Wieczory spędzimy przy kolacji, ognisku i długich rozmowach. Będzie aktywnie, wesoło i bardzo jeździecko. 🙂

  • Ilość dni
    5 dni
    Dni w siodle
    4 + środowa rozgrzewka
  • Wielkość grupy
    10
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    pełne, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, swobodny galop

Przed nami najdłuższa, pięciodniowa wersja rajdu w południowej Wielkopolsce. Okolica rozciągająca się pomiędzy rzeką Prosną a Nadwarciańskim Parkiem Krajobrazowym obfituje w doskonałe tereny do jazdy konnej. W regionie nie brakuje ciekawych punktów i obiektów do obejrzenia z siodła, podobnie jak miejsc oraz ludzi, do których można zajechać na popas i w gościnę. Mamy przed sobą pięć dni, więc skwapliwie wykorzystamy mnogość tras oraz okazji do aktywnej jazdy i zabawy z końmi.

Bazujemy w naszej stajni partnerskiej, w której stoją także nasze własne konie. Dowodzące wielkopolskimi rajdami Kasia i Agnieszka od lat prowadzą grupy Lisowczyków i rajdowo, i treningowo. Wiedzą co robią, a robią to dobrze, głośno oraz na wesoło. 🙂 Planujemy aktywnie pojeździć, solidnie przewietrzyć głowy w siodle, ale i odpocząć. Nie zabraknie okazji do ciekawych i wesołych rozmów, zarówno z siodła, jak i przy stole.

Okolica, po której rajdujemy, to wymarzone tereny do jazdy konnej. Obszar jest mocno zalesiony, a drogi okazują się przede wszystkim piaszczyste, przyjazne dla końskich nóg, również w bardziej rześkim tempie. Krajobraz zmienia się dość często, poruszamy się leśnymi dróżkami, kwitnącymi łąkami i przez wioski, napotykając skryte tu i ówdzie ciekawostki przyrodnicze i historyczne. Rajd rozpoczniemy środową rozgrzewką na ujeżdżalni albo krótkim terenem (w zależności od pogody i czasu przyjazdu grupy), czwartek, piątek i sobotę spędzamy rajdując po okolicy, a kończymy późnym popołudniem w niedzielę. Tempo będzie aktywne i wesołe, na poziomie rekreacyjnym, a więc bez przesadnych szaleństw, ale i bez snucia się po krzakach.

Południowa Wielkopolska to wspaniały, jeszcze nieodkryty turystycznie region. Można tu godzinami błądzić po lasach, łąkach, polach i wioskach, z dala od dużego miasta. Po okolicy rozsiane są mało znane perełki architektury, a także porzucone i zapomniane miejsca oraz obiekty z czasów dawnych i bardzo dawnych. Historia samego regionu sięga jeszcze czasów sprzed polskiej państwowości, gdy okoliczne lasy i mokradła przemierzali bezimienni kupcy poszukujący kosztowności. Nieopodal stajni prowadził niegdyś legendarny Bursztynowy Szlak.

Nasze przewodniczki i trenerki to wieloletnie pasjonatki jeździectwa i doświadczone instruktorki, które od lat prowadzą nasze rajdy oraz szkolą zarówno ludzi, jak i konie. Stado wierzchowców jest mocno zróżnicowane: ślązaki, holsztny, konie ukraińskie, belgijskie konie gorącokrwiste, haflingery, polskie konie sportowe (Polski koń szlachetny półkrwi), małopolaki, kuce walijskie, czy koniki polskie.

Ta odsłona rajdu „Południowa Wielkopolska” przeznaczona jest dla osób swobodnie jeżdżących konno, poruszających się we wszystkich chodach zarówno indywidualnie, jak i w grupie.

Ta edycja rajdu skierowana jest do osób dorosłych.

Limit wagi jeźdźców na tym rajdzie wynosi 85 kg z nielicznymi wyjątkami do 90 kg dla dobrych jeźdźców.

W cenie rajdu:
  • Noclegi w domkach na terenie stajni
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu
  • Różne atrakcje i przygody dodatkowe, czasem zależne od pogody 🙂
  • Opieka przewodniczek i instruktorek
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka (od 9 zł)
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Początek przygody

    Zjeżdżamy się do stajni D’amore w Nowolipsku niedaleko Pleszewa, pomiędzy godziną 15:00 a 16:30. Na miejscu rozgościmy się w domkach położonych na jej terenie. Po przyjeździe wszystkich uczestników nasze przewodniczki zbiorą całą grupę i wspólnie udamy się do koni – na pastwiska i wybiegi. Tam zapoznamy się z wierzchowcami, osiodłamy je i wyruszymy na ujeżdżalnię (lub halę, w zależności od pogody), by lepiej się z nimi zgrać. Po rozgrzewce rozsiodłamy konie i odprowadzimy je na pastwisko, następnie przebierzemy się po jeździe, a wieczorem zasiądziemy do wspólnej, powitalnej kolacji.

  2. Dzień 2 Początek z przytupem

    O poranku czeka nas śniadanie w stajni, a potem szykujemy się na pierwszy dzień przygód. Osiodłamy nasze konie, przygotujemy wszystko do drogi i wyjedziemy ze stajni. Przed nami wesoły dzień terenowy, około 5 godzin w siodle plus popas, więc do stajni wrócimy późnym popołudniem. Ruszyć możemy w dowolnym kierunku, możliwości mamy mnóstwo, więc szczegółowy przebieg dnia i szlaku ustalimy na bieżąco, w zależności od aury. Spora część trasy wypada nam w lasach, na bardzo przyjemnych (dla ludzi i koni) dróżkach oraz duktach, gładkich, piaszczystych i sprzyjających jeździe w zmiennym tempie. W okolicy jest niewielu ludzi, za to zwierząt sporo, więc jest duża szansa natknąć się na sarny i zające. Jeżeli pogoda będzie sprzyjała, to na popas zatrzymamy się w terenie (znamy fajne miejsca 🙂 ), a gdyby okazała się mniej łaskawa – mamy i na to rozwiązanie. Po powrocie do stajni oporządzimy nasze konie, a potem zasiądziemy do kolacji i wieczornej imprezy. Na noc zostaniemy w domkach.

  3. Dzień 3 Lasem do kowbojów i Indian

    Po śniadaniu ruszamy do stajni, siodłamy konie i wyruszamy przed siebie. Do przejechania mamy około 25 km. Wyjedziemy przez wieś, a następnie odbijemy na pola. Szlak oddala się od zabudowań, aż w końcu wjedziemy do lasu, w którym nie zabraknie ścieżek idealnych do szybszej jazdy. Większość trasy wypada nam właśnie terenami lesistymi, by wyprowadzić nas do wsi Józefów, gdzie najedziemy niecodzienne miejsce – WesternLand, kowbojskie miasteczko i osadę Indian. Tam staniemy na popas i obiad, będzie też można zwiedzić to niezwykłe i klimatyczne przedsięwzięcie. Najedzeni i wybawieni ruszymy w drogę powrotną do stajni. Po drodze znów przyspieszymy w lesie, by wrócić na pola i do naszej zacisznej wioski. Do stajni wrócimy późnym popołudniem. Gdy już rozsiodłamy nasze konie i odstawimy je na pastwisko zasiądziemy do wspólnej kolacji i wieczornej nasiadówki. 🙂

  4. Dzień 4 Historia w ostępach

    O poranku nie mamy przesadnego pośpiechu. Zjemy solidne śniadanie, aby mieć siły na kolejny – dość długi – dzień w siodle. Spróbujemy dotrzeć do kilku ciekawych obiektów, w które okolica obfituje. W toku dziejów region był zasiedlany i zagospodarowywany na różne sposoby, czego ślady można odnaleźć zarówno przy wsiach, jak i w lasach. W zasięgu dnia jazdy konno odnaleźć można kilka dworków i pałacyków, w różnym stanie. W niektórych funkcjonują hoteliki i restauracje, inne można zwiedzić, a jeszcze inne popadły w ruinę i nieco ”straszą”. Wszystkie są ciekawe, choć z różnych względów, a my postaramy się dotrzeć do niektórych z nich. Na popas zatrzymamy się w terenie albo zajedziemy w gościnę, w zależności od pogody i tego, jak nam ”wypadnie” trasa tego dnia. Do stajni zjedziemy późnym popołudniem, oporządzimy konie, a potem zasiądziemy do ostatniej wesołej biesiady na naszym rajdzie.

  5. Dzień 5 Drogi, dróżki i bezdroża

    Po śniadaniu wyruszamy na ostatni dzień przygód. Osiodłamy nasze konie i ruszamy w teren, aby aktywnie zakończyć naszą pięciodniową przygodę. Trasa poprowadzi nas nad rzekę Prosnę, a dalej na łąki, pola i w przepastne lasy, po których można jeździć bez końca. Po drodze staniemy na popas i obiad, a do stajni wrócimy późnym popołudniem, około godziny 16:00. Gdy rozsiodłamy konie i odprowadzimy je na pastwisko przyjdzie czas aby ruszać w drogę powrotną do domu. Żegnamy się, ale nie na długo – kto raz zajechał na rajd do Wielkopolski, ten wróci na pewno. 🙂

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. Stajnia Nowolipsk
fot. Krzysztof Jarczewski / WesternLand
fot. Stajnia D'Amore

Standard wyprawy w Wielkopolsce jest dość komfortowy. Wszystkie noce spędzamy w domkach na terenie stajni, z toaletami, dostępem do kuchni i innych udogodnień. Sporą część każdego dnia spędzamy w terenie, a wieczorne „posiadówki” odbywają się na terenie stajni, na tarasie i/lub przy ognisku.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, od kolacji dnia pierwszego do obiadu dnia ostatniego, czyli 12 posiłków. Śniadania i kolacje jemy w agroturystyce, większość obiadów na popasach, w tym jeden z nich w fajnym i niecodziennym miejscu :). Niedzielny obiad zjemy w terenie albo po powrocie do stajni, w zależności od tego, jak nam „wypadnie” ten ostatni dzień. W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

 

 

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy w siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Choć na popas stajemy w miejscu, gdzie wszystko zostanie nam podane, można zabrać ze sobą małe sakwy na wodę i podręczne przedmioty. Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Bardzo mocno zalecamy jazdę w kaskach.

Co należy zabrać?

Rajd ma charakter gwieździsty. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na komary i kleszcze
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (kask, sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy / kurtka
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
  • opcjonalnie: niewielkie sakwy, troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
3 czerwca 2026 - 7 czerwca 2026
Zaciąg
2 850 
12