fot. Agnieszka Sito

Wzgórza Trzebnickie

Polska

780 

Tuż pod Wrocławiem, na północ od pradoliny Odry,  rozciąga się malownicze pasmo wzniesień polodowcowych. To Wzgórza Trzebnickie, dawniej zwane Katzengebirge, czyli Kocie Góry. W średniowieczu uprawiano tu winorośl, dziś na terenach tych królują lasy, pola rzepaku i sady. Podczas weekendowego rajdu konnego proponujemy najechać okolicę, aby uciec od zgiełku miasta i cieszyć się bliskością natury.

  • Ilość dni
    3 dni
    Dni w siodle
    2
  • Wielkość grupy
    5
    Dostępnych
  • Standard
    polska gościnność (pod dachem i przy stole)
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, galop

Dolny Śląsk to jeden z najpiękniejszych regionów Polski. Nasz szlak prowadzi tym razem przez pradolinę Odry i Wzgórza Trzebnickie. Mimo względnej bliskości Wrocławia podczas rajdu nastawiamy się na obcowanie z naturą. Pogalopujemy polnymi drogami, zanurzymy kopyta w przepastnych polach rzepaku, odpoczniemy nad spokojnymi wodami rzeki i zgubimy się na krętych, leśnych ścieżkach. Nasz łączny dystans nieco ponad 60 km.

Startujemy w kameralnej stajni pod Wrocławiem. Właścicielka jest fizjoterapeutką koni, dzięki czemu wszystkie nasze rumaki będą w szczytowej formie. Nasz cel to Koński Dwór, czyli ośrodek jeździecki oraz pensjonat spokojnej starości dla koni. Obiekt nie ma charakteru komercyjnego, prowadzony jest przez stowarzyszenie.

Gotowi do drogi? Jedźmy, nikt nie woła!

W cenie rajdu:
  • 2 noclegi na poddaszu stajni oraz w agroturystyce
  • Pełne wyżywienie w trakcie rajdu
  • Opieka polskiego przewodnika
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • Transport bagaży na trasie rajdu
Dodatkowe koszty:
  • Dojazd (najlepiej samochodem, ale możliwa jest także podróż środkami komunikacji publicznej)
  • Opcjonalnie: ubezpieczenie turystyczne uwzględniające sporty wysokiego ryzyka (od 9 zł)
  • Opcjonalnie: datek na stowarzyszenie NSAS
  • Wydatki własne (dodatkowe przekąski podczas popasów, dodatkowy alkohol itp.)
  1. Dzień 1 Przybycie chorągwi

    Nasza wyprawa rozpoczyna się w Szewcach, niecałe 30 km na północ od Wrocławia. Towarzysze przybywają około 18:00 i instalują się na poddaszu. Będzie okazja rozejrzeć się po stajni i poznać konie. Wkrótce rozpocznie się powitalna biesiada przy ognisku.

  2. Dzień 2 Nad brzegiem Odry

    Po śniadaniu w agroturystyce wskakujemy w siodła i wyruszamy. Początkowo droga prowadzi przez pola w pobliżu terenów zalewowych Odry. Będzie okazja do pierwszego kłusa i galopu. Wreszcie, po przekroczeniu mostu nad rzeczką Ławą, odbijamy w las. Kręte ścieżki doprowadzą nas nad spokojne wody Odry. Widok jest bardzo malowniczy. Około południa docieramy do Urazu, gdzie odbijamy na północ. Przez pola docieramy do wsi Lubnów i ponownie przepadamy w leśnym gąszczu. Zatrzymamy się tutaj na popas, napoimy konie. Po odpoczynku ruszymy dalej. Dawniej wiodły tędy niemieckie szlaki handlowe, zobaczymy przedwojenny drogowskaz. Teren zaczyna się fałdować, tempo jazdy przyspiesza na piaszczystych drogach. Naszym celem jest Koński Dwór, do którego docieramy po południu. Wieczorem zaplanowane jest ognisko nad stawem.

  3. Dzień 3 Kocie Góry

    Po śniadaniu wyruszamy w drogę powrotną. Omijamy Oborniki Śląskie szerokim łukiem od północy i zawracamy na południe. Przedzieramy się przez pola i lasy, teren faluje. Po drodze zdobędziemy Górę Gnieździec. Krajobraz jest szczególnie widowiskowy w maju, kiedy kwitnie rzepak. Warto zwrócić uwagę na okoliczną florę: prawdopodobnie spotkamy sarny, możemy też trafić na ślady dzików. Po południu docieramy do stajni w Szewcach, gdzie czeka na nas późny lunch. Po posiłku żegnamy się z końmi i wyruszamy do domu.

Przewodnik może zmodyfikować trasę w zależności od warunków pogodowych oraz umiejętności jeździeckich grupy.
fot. Agnieszka Sito
fot. Agnieszka Sito
fot. Agnieszka Sito

Standard wyprawy jest dość komfortowy (jak na rajd konny). Pierwszą noc spędzamy w stajni pod Wrocławiem, śpimy na poddaszu. Do naszej dyspozycji jest wspólna łazienka. Druga noc zaplanowana jest w przytulnej agroturystyce, w kilkuosobowych pokojach z prywatnymi łazienkami. W obu miejscach mamy dostęp do ciepłej wody, elektryczności i innymi cywilizacyjnych udogodnień.

Zapewnione jest pełne wyżywienie, czyli 6 posiłków. Śniadania przygotowujemy wspólnie, w przestrzeni kuchennej. Lunch w sobotę ma charakter prowiantu na wynos, zostanie dowieziony na miejsce popasu. W niedzielę natomiast będzie to prosty obiad w stajni. Kolacje zostaną przyrządzone na grillu lub ognisku. W ramach wyżywienia przewidziane są degustacyjne ilości alkoholu. Amatorzy mocniejszych wrażeń w większych ilościach powinni dodatkowo zaopatrzyć się w ulubione trunki.

Wszyscy jeźdźcy będą zaangażowani w opiekę nad końmi, w tym w karmienie i pojenie koni.

 

Sprzęt jeździecki

Podczas rajdu jeździmy w siodłach angielskich. Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Rekomendujemy zabranie małych sakw na wodę lub przekąski. Cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerkach.

Co należy zabrać?

Podczas wyprawy będzie towarzyszył nam tabor (samochód, który przewiezie bagaże i prowiant). W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • dowód osobisty
  • gotówka
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • latarka, najlepiej czołówka
  • krem przeciwsłoneczny
  • spray na kleszcze i komary
  • nakrycie głowy chroniące od słońca
  • sprzęt jeździecki (sztyblety, rękawiczki itp.)
  • płaszcz przeciwdeszczowy
  • manierka / butelka na wodę wielorazowego użytku
  • opcjonalnie: sakwy, troki do przymocowania płaszcza przeciwdeszczowego do siodła