fot. Andrei - Alexandru Popa

Zimowa Transylwania: Śnieg pod kopytami

Rumunia

1 690 €

Zimą Karpaty zmieniają się w zupełnie inny świat. Góry i lasy pokrywają się śniegiem, a na białym podłożu łatwiej dostrzec tropy wilków, rysi czy jeleni. Ruszamy do Transylwanii, żeby poznawać ten zimowy krajobraz z końskiego grzbietu. Czekają nas jazda przez zaśnieżone łąki i lasy, galopy po otwartych przestrzeniach i powroty do przytulnego pensjonatu, gdzie po dniu w siodle ogrzejemy się przy kominku. W przerwie od jazdy odwiedzimy Braszów i słynny zamek Bran, a przez cały tydzień będziemy odkrywać Karpaty w ich najbardziej zimowej odsłonie.

  • Ilość dni
    8 dni
    Dni w siodle
    5 dni
  • Wielkość grupy
    6
    Dostępnych
  • Standard
    rajd dla wybrednych: wygodne noclegi i organiczna żywność
    Bagaż
    bez limitu kg
    Wyżywienie
    lokalna kuchnia, dostępna opcja wegetariańska i wegańska
  • Umiejętności
    stęp, kłus, swobodny galop

Karpaty Południowe otaczają łukiem Wyżynę Transylwańską. Tam, u stóp gór, znajduje się senna wieś Șinca Nouă. Na drodze częściej można spotkać wóz drabiniasty niż samochód, a ludzie żyją zgodnie z rytmem natury. Wokół rozciągają się dziewicze bory, w których żyją wilki, niedźwiedzie i wiele innych dzikich zwierząt. Zima dodaje temu miejscu jeszcze więcej magii, a jazda pośród śnieżnych krajobrazów pozwala poczuć się jak bohater baśni.

„Zimowa Transylwania” to rajd gwieździsty, podczas wyprawy mamy jedną bazę – ośrodek jeździecki w Șinca Nouă. Prowadzą go ekolodzy i badacze przyrody, którzy łączą działalność jeździecką z ochroną dzikiej przyrody. Dzięki temu możemy poznawać tutejszą naturę z siodła, nie ingerując w naturalne warunki życia jej mieszkańców.

Jeździmy przede wszystkim na koniach arabskich, angloarabach Shagya, a także koniach Kisberi i węgierskich koniach półkrwi (Furioso). Wszystkie wierzchowce są przyzwyczajone do jazdy w górach, chętnie idą do przodu, a jednocześnie są dobrze ułożone i reagują na subtelne sygnały jeźdźca.

Nie samą jazdą jednak żyje Transylwania. W trakcie wyprawy ruszamy również na zwiedzanie: zobaczymy zamek Bran, kojarzony na całym świecie z legendą o Drakuli oraz stare miasto w Braszowie.

Wieczorami możemy zostać w ośrodku i odpocząć przy ogniu w zewnętrznym pawilonie albo bliżej poznać projekty przyrodnicze prowadzone przez Conservation Carpathia – fundację założoną i prowadzoną przez właścicieli ośrodka. Fundacja stworzyła i prowadzi największy park narodowy w Górach Fogaraskich, a udział w rajdzie jest jednym ze sposobów wspierania jej działalności.

Ze względu na organizację transferu ze stajni przylot do Bukaresztu należy zaplanować najpóźniej na godzinę 16:00, a wylot nie wcześniej niż o 15:00.

Trudność rajdu oraz wymagane umiejętności
Konie w zimie są chętne do jazdy i bardzo do przodu, dlatego rajd przeznaczony jest dla osób sprawnie jeżdżących konno. Pod tym pojęciem rozumiemy swobodne poruszanie się we wszystkich chodach, w tym dłuższe galopy w grupie koni i jeźdźców w różnorodnym terenie. Potrzebne jest wcześniejsze doświadczenie w grupowej jeździe terenowej/rajdowej oraz umiejętności pozwalające na wielogodzinną jazdę konną w zmiennym tempie oraz zmiennych warunkach atmosferycznych.

Z uwagi na dobrostan koni waga jeźdźca nie może przekraczać 90 kg.

W cenie rajdu:
  • Koń z pełnym rzędem jeździeckim
  • 7 noclegów w ośrodku jeździeckim o wysokim standardzie
  • Pełne wyżywienie (korzystamy z organicznych produktów, głównie własnej produkcji lub z zaufanych lokalnych gospodarstw)
  • Transport z lotniska w Bukareszcie do Șinca Nouă i z powrotem
  • Opieka lokalnego, anglojęzycznego przewodnika
  • Bilety wejściowe do atrakcji turystycznych
  • Ubezpieczenie turystyczne uwzględniające jazdę konną

 

Dodatkowe koszty:
  • Bilet lotniczy do i z Bukaresztu lub dojazd własnym samochodem
  • Opcjonalnie: dopłata do pokoju jednoosobowego (125 euro za tydzień, płatne na miejscu)
  • Wydatki własne (pamiątki, dodatkowe przekąski ze sklepów itp.)
  • Opcjonalnie: napiwek dla przewodników i obsługi rajdu (typowe napiwki lokalne to 10-20 euro)
  • Opcjonalnie: darowizna w wysokości 40 Euro na projekt Carpathia (rekultywacja terenów zielonych w południowych Karpatach)
  • Udział osoby niejeżdżącej konno: po wcześniejszym uzgodnieniu
  1. Dzień 1 Przybycie do Rumunii

    Uczestnicy przylatują do Bukaresztu lub dojeżdżają na miejsce samochodem. Przylot należy zaplanować najpóźniej na godzinę 16:00. O tej porze kierowca odbierze uczestników z lotniska, a następnie ruszymy busem do Șinca Nouă. Podróż potrwa około czterech godzin. Po dotarciu na miejsce czeka na nas powitalny drink, a wieczorem wspólna kolacja z przewodnikami i zespołem.

  2. Dzień 2 Na spotkanie zimy

    Po śniadaniu poznamy gospodarstwo i konie, a potem od razu wskakujemy w siodła. Czeka nas 2–3-godzinna przejażdżka po okolicy. Szlak wiedzie przez łąki, pastwiska oraz lasy porastające podnóże gór. Może uda się wytropić na śniegu ślady dzikich zwierząt? Jeśli warunki pozwolą, nie zabraknie również galopów. Na lunch wrócimy do ośrodka, chwilę odpoczniemy i ogrzejemy się przy kominku. Po południu w siodle spędzimy kolejne 2–3 godziny. Wieczór to czas na relaks. Możemy posiedzieć przy kominku z kieliszkiem domowej nalewki albo obejrzeć prezentacje filmowe poświęcone projektom badawczym i działaniom na rzecz ochrony przyrody prowadzonym przez naszych gospodarzy.

  3. Dzień 3 W siodle i przy kominku

    Kolejny dzień będzie bardzo podobny. W sumie w siodle spędzimy również około 5–6 godzin, ruszając rano i ponownie po południu. Będziemy przemierzać okoliczne łąki, pastwiska i lasy, podziwiając zimową panoramę gór. Zimą na śniegu łatwiej wypatrzyć tropy wilków, rysi czy jeleni, więc warto mieć oczy szeroko otwarte. Jeśli warunki pozwolą, czekają nas również galopy. W środku dnia wrócimy do ośrodka na ciepły lunch i chwilę odpoczynku przy kominku. Wieczorem natomiast zwalniamy tempo – możemy posiedzieć przy ogniu z kieliszkiem domowej nalewki albo porozmawiać z gospodarzami o ich projektach.

  4. Dzień 4 Zamek Drakuli

    Dziś konie odpoczywają, a my ruszamy samochodami poznać historię Transylwanii. Odwiedzimy zamek Bran, nazywany zamkiem Drakuli, ale na miejscu poznamy prawdziwą historię tego miejsca. Następnie wybierzemy się na spacer po starym mieście Braszowa – jednym z najlepiej zachowanych średniowiecznych centrów Europy Wschodniej, z kolorowymi kamienicami i brukowanymi uliczkami. Wieczorem wracamy do ośrodka.

  5. Dzień 5 Zimowy sen

    Ponownie ruszamy na poranną i popołudniową jazdę po wzgórzach, lasach i łąkach w okolicach Șinca Nouă. Po drodze będziemy mijać pobliskie wioseczki w śnieżnej odsłonie.Zima to czas oddechu, odpoczynku i refleksji – nieodłączny element koła roku, przypominający nam, że czasem warto zwolnić. Jeździmy w scenerii, która mogłaby służyć za ilustrację „Zimy” z „Czterech pór roku” Vivaldiego. W środku dnia wrócimy do ośrodka na lunch i żeby się ogrzać. Wieczorem zrelaksujemy się przy kominku.

  6. Dzień 6 Śnieg pod kopytami

    Plan dnia wygląda bardzo podobnie. Po śniadaniu ruszamy w teren. Znów zanurzymy się w spokojnym, zimowym krajobrazie, a tam, gdzie warunki pozwolą, damy koniom ponieść się w galopie, wzbijając spod kopyt tumany śniegu. Po lunchu w ośrodku możemy ponownie ruszyć w teren albo zamienić siodło na sanie i wybrać się na kulig.

  7. Dzień 7 Pożegnanie z zimą

    To ostatni dzień jazdy konnej. W siodle spędzimy 5–6 godzin, z przerwą na lunch w ośrodku. Przemierzymy okolice Șinca Nouă – dzikie lasy i górskie łąki, żegnając się z zimowymi krajobrazami Transylwanii. Nie zabraknie okazji do galopów po śniegu. Wieczorem spotkamy się na pożegnalnej kolacji.

  8. Dzień 8 Powrót do domu

    Czas pożegnać Transylwanię. Po śniadaniu spakujemy bagaże i wsiądziemy do busa, który zawiezie nas z powrotem do Bukaresztu. Ze względu na czas przejazdu z Șinca Nouă wylot należy zaplanować najwcześniej na godzinę 15:00.

Przewodnik może zmodyfikować plan rajdu oraz poszczególne trasy dzienne w zależności od warunków pogodowych, umiejętności jeździeckich grupy oraz losowych zdarzeń i okoliczności.
fot. Andrei - Alexandru Popa
fot. Andrei - Alexandru Popa

Wyprawa gwieździsta w Rumunii to rajd o wysokim standardzie. Nocujemy w nowym ośrodku jeździeckim, w komfortowych pokojach z łazienkami. Mamy dostęp do wifi, elektryczności i ciepłej wody. Zapewniona jest też pościel i ręczniki. Choć standardowo pokoje są 2- i 3-osobowe, to możliwe jest – po wcześniejszym uzgodnieniu – zorganizowanie noclegu w pokoju 1-osobowym. Dodatkowy koszt pokoju jednoosobowego to 125 EUR za tydzień.

Kuchnia jest oparta na tradycyjnych rumuńskich smakach. Ekipa kuchenna mistrzowsko łączy regionalne przepisy z zasadami zdrowego żywienia. Korzystamy niemal wyłącznie z ekologicznych składników, głównie własnej produkcji lub od zaufanych, lokalnych gospodarzy. Można będzie skosztować domowych wędlin, świeżych warzyw i owoców z własnego ogrodu oraz dobrej oliwy. Z alkoholi dostępne będą organiczne wina, piwa z lokalnych browarów i domowe nalewki.

Organizacja całej wyprawy bazuje na zasadach świadomej turystyki. Wspieramy lokalną ludność i region oraz dbamy o to, aby nie zakłócać naturalnych procesów przyrodniczych w górach.

 

 

Sprzęt jeździecki

W Rumunii korzystamy z wszechstronnych siodeł angielskich oraz siodeł typu endurance, przystosowanych do długodystansowych rajdów konnych. Strzemiona są szerokie i pozwalają na stabilne oparcie nogi. Czasami stosujemy dodatkowo napierśniki i podogonia. Czapraki wyposażone są w sakwy, jednak cenne rzeczy (dokumenty, pieniądze, telefon) warto trzymać przy sobie, np. w nerce.

Ogłowia są tradycyjne, używamy również wędzidła.

Uwaga! Podczas rajdu wymagane jest używanie kasku jeździeckiego. Można przywieźć swój albo skorzystać z kasków dostępnych na miejscu.

Co należy zabrać?

Wyprawa w Rumunii to rajd gwieździsty, wszystkie noce spędzamy w stałej bazie wypadowej. W trakcie dnia zabieramy ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy.

  • paszport lub dowód osobisty
  • gotówka, najlepiej RON lub EUR
  • sprzęt elektroniczny, np. aparat fotograficzny
  • krem przeciwsłoneczny
  • kask (w Rumunii jest wymagany)
  • bardzo ciepła odzież, bielizna termiczna
  • zimowa kurtka, szalik, czapka, rękawiczki
  • zimowe buty: typowo górskie trekki lub termobuty
Termin Status rajdu Cena Miejsca  
23 stycznia 2027 - 30 stycznia 2027
Zaciąg, grupa międzynarodowa, anglojęzyczny przewodnik
1 690 €
6
30 stycznia 2027 - 6 lutego 2027
Zaciąg, grupa międzynarodowa, anglojęzyczny przewodnik
1 690 €
6
6 lutego 2027 - 13 lutego 2027
Zaciąg, grupa międzynarodowa, anglojęzyczny przewodnik
1 690 €
6
13 lutego 2027 - 20 lutego 2027
Zaciąg, grupa międzynarodowa, anglojęzyczny przewodnik
1 690 €
6
20 lutego 2027 - 27 lutego 2027
Zaciąg, grupa międzynarodowa, anglojęzyczny przewodnik
1 690 €
6